W piątek 2 czerwca w Gdynia Container Terminalu po raz pierwszy pojawił się statek armatora Viasea.
Kontenerowiec Energy, który pojawił się w GCT w piątek, jest jednym z dwóch, jakie będą regularnie kursować na nowej dla terminalu linii. Statki z Gdyni będą pływać do Oslo, Moss, Immingham, Moerdijk, ponownie do Oslo i Moss, następnie do Kłajpedy i znów do Gdyni. Jak podaje armator, dzięki odpowiedniej koordynacji serwis umożliwia też transhipment na Półwysep Iberyjski i do Irlandii.
Nowy serwis shortsea z GCT nastawiony jest na kontenery 45-stopowe. Statki Viasea będą pojawiać się w gdyńskim terminalu raz w tygodniu – w piątki. Będą to JSP Carla o długości blisko 140 metrów i 9193 DWT oraz Energy o długości 135 m i 9368 DWT. Oba pływają pod banderą Madery.
Viasea to norweska niezależna linia żeglugowa z własną flotą statków i sprzętem kontenerowym. Linie skupiają się na obsłudze połączeń bliskiego zasięgu oraz transportu multimodalnego do i z portów w Europie, oferując tym samym serwis door-to-door.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło