W systemie common law instytucja „siły wyższej” jest instytucją stricte umowną, to jest powołaną do życia w formie i treści tylko w drodze umowy. To istotna i często nie dostrzegana specyfika tego systemu prawnego, różniąca go od kontynentalnych, cywilistycznych systemów prawnych, w których rzeczona instytucja może zostać skutecznie przywołana do danej relacji umownej (danego zobowiązania umownego) nawet wówczas, gdy w ogóle nie jest przewidziana w danej umowie.
Podstawowym skutkiem tego umownego charakteru instytucji siły wyższej jest z jednej strony konieczność umownego ustalenia w danym kontrakcie pełnej, ustalonej między stronami, treści postanowienia regulującego zakres, charakter i procedurę powoływania się na i skorzystania z uprawnień, które ta instytucja przewiduje, z drugiej zaś strony, jak każde postanowienie umowne, podlega ono tej samej swobodzie kontraktowej, bez żadnych ograniczeń w tym zakresie (poza granicami wyznaczonymi dla rzeczonej swobody, przewidzianej dla wszystkich innych postanowień umownych). Nie powinien więc budzić zdziwienia fakt, iż może ona dotyczyć na przykład nawet zdarzeń i okoliczności, które były do przewidzenia lub w istocie już miały miejsce na datę zawarcia danej umowy. Art. VIII (1) SAJ form literalnie wręcz przewiduje, iż zdarzeniem siły wyższej mogą być zdarzenia „irrespective of whether or not these events could be foreseen at the date signing this Contract” [zob. również “Channel Island Ferries Ltd. v Sealink U.K. Ltd.” [1988] 1 Lloyd’s Rep. 323]. W sprawie “Navrom v Callitsis Ship Management SA” (”The Raduti”) [1987] 2 Lloyd’s Rep. 276 sędzia Staughton stwierdził wprost “Insofar as expression “force majeure” has even a general meaning in English Law, I would for my part doubt, whether it necessary conveys (…) imprévisibilité (…). Some wars may be foreseen, some strikes and some abnormal tempest or storms. I would suggest it is more a question of causation whether the incidence of a particular peril which could have been foreseen can really be said to have caused one party’s failure of performance” [zob. również SHV Gas Supply & Trading SAS v Naftomar Shipping and Trading Co. Ltd. Inc.” [2005 EWHD 2528 (Comm.)]. Pozostaje to w sprzeczności z cywilistyczną, kontynentalną koncepcją „siły wyższej”, gdzie fakt niemożliwości przewidzenia zdarzenia jest jednym z elementów istotnych „siły wyższej”. Pod wpływem zresztą tej cywilistycznej koncepcji, definicja „siły wyższej” w „kompromisowym” formularzu NEWBUILDCON w sposób wyraźny przewiduje, iż „force majeure event” – „were not, or could not reasonable have been, forseen by the Builder, at the date of the Contract” [Kl. 34(a)(iii)(2)].
Strona, która zamierza się powołać na okoliczność kontraktową, zwaną zbiorczo „siłą wyższą”, musi nie tylko wykazać, iż przywołana przez stronę okoliczność w istocie jest objęta definicją kontraktową, ale, co równie istotne, „demonstrate a causative link, i.e. that such event or circumstance has caused actualy in the performance of project” [„Classic Maritime Inc. v Limbungan Makmur Sdn Bhd” [2018] EWHC 2389; „Seadrill Ghana Operations Ltd. v Tullow Ghana Ltd.” [2018] EWHC 1640 (Comm.)]. Niektóre formularze umowne wręcz expressis verbis potwierdzają konieczność istnienia obiektywnego związku przyczynowego pomiędzy danym zdarzeniem, mającym charakter „siły wyższej”, a powstałym w rezultacie takiego zdarzenia opóźnieniem czy przerwą w realizacji kontraktu budowlanego. I tak na przykład – Kl. 34(a) przewiduje wyraźnie: „The Delivery shall be extended if any of the following events [i.e. “Force majeure events”/”Permissible Delays”] caused actual delay in delivery of the vessel”. Podobnie ma się rzecz z SAJ form (Art. VIII(2), Art. 6(d)), AWES form, SHIP 2000 form (Art. IX(1)(a)), czy wreszcie Art. XV(1), SHANGHAI form – choć przyznajmy, iż w tym ostatnim formularzu kwestia rozważanego tu związku przyczynowego nie jest doprecyzowana literalnie w wystarczający sposób. To zresztą jest zupełnie zrozumiałe, biorąc pod uwagę, iż to „strona stoczniowa” stoi za tym formularzem i w naturalny sposób wywierała wpływ na postanowienia, które były korzystniejsze dla stoczni. Rozluźnienie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem „siły wyższej” a jej ewentualnymi skutkami pozwala stoczni na odwołanie się do tej okoliczności (i związanymi z tym uprawnieniami kontraktowymi) nawet w sytuacji, w której wykazanie związku przyczynowo-skutkowego może nastręczać pewne trudności dowodowe).
W praktyce (choć poszczególne zapisy kontraktowe mogą to regulować w odmienny sposób) wykazanie rozważanego tu związku przyczynowego polega na odwołaniu się stoczni do wpływu danego zdarzenia „siły wyższej” na tzw. „critical path”, a więc określony w dokumentacji kontraktowej, konkretny etap budowy statku, w którym określona konstrukcyjnie, kompletna część budowy winna być zrealizowana w określonym umownie czasie. W przypadku zakwestionowania tych okoliczności przez armatora („buyer”) następuje zazwyczaj doprecyzowanie przez stocznię podniesionych przez nią okoliczności przez precyzyjne wykazanie porównawcze, jak dane zdarzenie „siły wyższej” zmieniło czasowo budowę zastępując „as planned” etap budowy z rzeczywistym „as build” zestawieniami aktualnego stanu konstrukcyjnego. W rozpatrywanym tutaj zakresie, wyznaczonym Art. VIII SAJ form, czy Kl. 34 NEWBUILDCON form, to oczywiście stocznia (i tylko ona) jest beneficjentem stosownych zapisów. Z oczywistych względów, to na stoczni, jako na stronie, która wywodzi skutki kontraktowo-prawne „force majeure event”, spoczywa obowiązek dowodowy („burden of proof”) wykazania samej okoliczności „siły wyższej” i odpowiedniego związku przyczynowego („causation”).
W tej procedurze dowodowej, obok już wyżej opisanych trudności, praktyka stoczniowa (a w ślad za nią praktyka jurydyczna) wykazała dwie grupy zdarzeń, które w znaczący sposób utrudnić mogą skuteczne przywołanie, a w konsekwencji skuteczne skorzystanie z okoliczności „siły wyższej”.
Po pierwsze zatem powstaje problem, czy stocznia może powołać się na okoliczność „siły wyższej”, jeżeli u podstaw powstałej zwłoki leżało zawinione działanie lub zaniechanie stoczni, poprzedzające wystąpienie „force majeure”.
W przypadku wyżej postawionego postanowienia rozważmy to na przykładzie klasycznej sytuacji, w której zakończenie budowy i odbiór statku w terminie przewidzianym kontraktem („delivery date”) zostaje opóźnione na skutek okoliczności, za które stocznia ponosi odpowiedzialność. Następnie w „doliczonym czasie”, kiedy stocznia pozostaje ewidentnie w zwłoce, dochodzi do kolejnego opóźnienia, ale tym razem, na skutek zdarzeń mających ewidentnie charakter „siły wyższej”. Czy w takich okolicznościach stocznia może przywołać „force majeure clause” jako podstawę prawną swojej obrony? Stanowisko doktryny i orzecznictwo angielskie wydaje się zróżnicowane w tej kwestii. Z jednej strony podnoszona jest argumentacja oparta na precedensie „Lebeaupin v Richard Crispin & Co.” [1920] 2 K.B. 714, gdzie się przyjmuje, iż „man cannot rely upon his own act or negligence or omission or default as force majeure”. To stanowisko silnie akcentuje fakt, iż bez zawinionego działania strony powołującej się na przesłankę „siły wyższej” nigdy nie doszłoby do zaistnienia oddziaływania „siły wyższej” biorąc pod uwagę chronologię czasową zdarzeń. Trudno zatem w takich okolicznościach przyznawać tej stronie korzyści kontraktowe przewidziane klauzulą „siły wyższej”, które przecież, ratio legis, jest ochroną strony umowy dotkniętej zdarzeniem, za które nie ponosi odpowiedzialności i które pozostaje poza kontrolą danej strony.
To wysoce pragmatyczne stanowisko zmodyfikowane zostało w orzeczeniu „Hull Central Dry Dock & Engineering Works Ltd v Ohlson Steamship Ltd.” [1924] 19 LlL. Rep. 54. W sprawie tej stocznia przekroczyła kontraktowy termin na skutek rozszerzenia przez armatora zakresu prac remontowych, jednakże bez uzgodnienia z armatorem stosownego, dodatkowego terminu z tego tytułu (tzw. nieautoryzowane „variation”). W przekroczonym terminie wystąpił kontraktowy przypadek „siły wyższej” (strajk), który jeszcze bardziej opóźnił termin zakończenia remontu. Sędzia Bailhache uznał w pełni roszczenie armatora o zapłatę kar umownych z tytułu zwłoki stoczni w terminowym wykonaniu remontu, przy jednoczesnym odrzuceniu żądania stoczni uwzględnienia „siły wyższej” jako przyczyny dalszego opóźnienia. Stwierdził on w szczególności, iż: „(…) the (repairers) cannot rely upon the strike interfering with their work, if at the time the strike began they had exceeded their contract time. They can only rely upon the strike clause as being an interference with the work given to then or contracted for, if at the time of the strike they have committed no breach of the contract”.
Podobną konkluzję jurydyczną osiągnięto w sprawie “Balfour Beatty Building Ltd. v Chestermount Properties Ltd.” [1993] 62 B.L.R 1, w którym sędzia Colman stwierdził wyraźnie, iż „The builder cannot claim force majeure delay where it is already late in delivery the vessel or otherwise in the breach of the contract”. W tym podejściu zauważyć można silne oddziaływanie ugruntowanego stanowiska prawa angielskiego w zakresie umów frachtowych (umowy czarteru na podróż), gdzie przyjęto zasadę „once on demurrage always on demurrage”. Zgodnie z tym principium statek, który przeszedł na przestojowe (przekraczając kontraktowy termin do za/wyładunku), pozbawiony zostaje w tym momencie wszelkich uprawnień i wyłączeń odpowiedzialności (które w okresie ładowania mu przysługują). Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, aby strony umowy o budowę statku dokonały stosownej modyfikacji umownej, która umożliwiłaby objęcie okolicznościami „siły wyższej” również okresu, w którym stocznia przekroczyła już kontraktowy termin budowy statku. W istocie, można w tym celu skorzystać z zapisu Art. VII (1) SAJ form, który wyraźnie przewiduje, iż stocznia może powołać się na okoliczność „force majeure” – „If at any time before the actual („not contractual” – MC) delivery” zajdą przewidziane w kontrakcie przypadki „siły wyższej”.
W każdym kontrakcie oczywiście rozważana tu zmiana musi być precyzyjnie zharmonizowana z innymi postanowieniami umownymi (np. dotyczącymi „liquidated damages”, „Builder’s default” itp.).
Marek Czernis
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]