• <
escort_980x120_gif_2020

Ryby głosu nie mają? WWF wystąpiło w ich obronie

Strona główna Rybołówstwo, ekologia Ryby głosu nie mają? WWF wystąpiło w ich obronie
Ryby głosu nie mają? WWF wystąpiło w ich obronie - GospodarkaMorska.pl

ew/WWF

05.06.2020 Źródło: własne

Młode ryby uratowane. Nie będzie zrzutu wody do Starego Sanu z zapory w Myczkowcach. Po wysłuchaniu głosów ekologów i wędkarzy, PGE Energia Odnawialna wstrzymuje planowany na jutro zrzut wody z zapory Solina-Myczkowce. To dobra wiadomość w przeddzień Światowego Dnia Ochrony Przyrody!

Kilka dni temu Fundacja WWF alarmowała o planowanym zrzucie wody do tak zwanego Starego Sanu, czyli zakola rzeki, które zostało pozbawione normalnego przepływu wody w wyniku budowy zapory. To właśnie ten odcinek rzeki, mimo słabszego nurtu, jest miejscem tarła wielu żyjących w Sanie ryb. Planowany na jutro zrzut spowodowałoby spustoszenie w wiosennym narybku lipieni, a także wśród wyklutych tam w zeszłym roku młodych ryb takich jak lipienie, pstrągi i głowacice.

Nagłe i tak silne zrzuty wody (100-krotne zwiększenie przepływu z 1,5 m3/s do 150 m3/s), które nie są spowodowane warunkami atmosferycznymi, są bardzo szkodliwe dla wszystkich gatunków ryb i innych organizmów wodnych, które występują na odcinku Sanu poniżej zapory, a także na dalszych odcinkach rzeki. Szczególnie narażone na te zmiany są ryby młodociane, narybek oraz ikra. Problemem jest gwałtowna fala, która powoduje drastyczne dla ikry i narybku zmiany temperatury wody w rzece, a nieprzygotowane na nią ryby „rzuca” na zanurzone korzenie i kamienie powodując mechaniczne uszkodzenia ich ciał prowadzące do poważnego osłabienia czy śmierci. Już cieplejsza o 2 stopnie Celsjusza woda po zrzucie (w zbiorniku zaporowym jest cieplejsza niż w rzece) powoduje obumarcie ikry i śmierć narybku, ale może być też groźna dla części dorosłych ryb. Z kolei wzrost temperatury o 4-5 stopni prowadzi do śmierci ryb z przegrzania.

Elektrownia w wysłanym do WWF Polska liście wyjaśnia, że ma obowiązek przeprowadzenia zrzutów wody dwa razy w roku, w okresie jesiennym i wiosennym. Ma to na celu „przeciwdziałanie zakorzenieniu się zbędnej roślinności tak w korycie rzeki San jak i na zalewanych tarasach”. Jak dodaje rzecznik spółki PGE Energia Odnawialna „wnioski płynące ze strony społecznej, jakimi są organizacje ekologiczne, są jak najbardziej brane pod uwagę nie tylko w tej sprawie, a również przy całości eksploatacji ZEW Solina-Myczkowce”.

"Cieszymy się, że udało się tym razem zapobiec zniszczeniu przyrody. Mamy nadzieję, że elektrownia wraz z organizacjami ekologicznymi i środowiskiem wędkarskim wypracuje alternatywne rozwiązania, które nie będą pociągały za sobą dewastacji przyrody", mówi Alicja Pawelec, specjalistka ds. ochrony wód, z WWF Polska.

Źródło:
własne
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.