• <

Miasto Gdańsk: na razie nałożono kary na SNG wynikające z umowy

ew

29.05.2018 16:26 Źródło: PAP
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Miasto Gdańsk: na razie nałożono kary na SNG wynikające z umowy

Partnerzy portalu

Miasto Gdańsk: na razie nałożono kary na SNG wynikające z umowy - GospodarkaMorska.pl

Na razie miasto nałożyło kary na Saur Neptun Gdańsk wynikające z umowy i dotyczące nieodprowadzania ścieków od mieszkańców - poinformowało biuro prasowe Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Wcześniej kandydat na prezydenta miasta Kacper Płażyński (PiS) apelował, by prezydent Gdańska rozwiązał umowę z SNG.

"Na chwilę obecną miasto nałożyło kary na spółkę Saur Neptun Gdańsk wynikające z zapisów umowy i dotyczące nieodprowadzania ścieków od mieszkańców. Toczy się również postępowanie prokuratorskie oraz trwają prace dwóch niezależnych komisji; po otrzymaniu ich raportów będziemy w stanie poznać przyczyny awarii i podjąć ewentualne dalsze kroki" - poinformowała we wtorek PAP Alicja Bittner z biura prasowego UM w Gdańsku.

Władze Gdańska nałożyły w poniedziałek na SNG karę w wysokości ponad 322 tys. zł. W spółce doszło w połowie maja do awarii przepompowni ścieków, a w jej konsekwencji przez prawie trzy doby nieczystości były kierowane do rzeki Motławy.

„To śmieszna kara w porównaniu do skali tej awarii. To pokazuje, że umowa, która wiąże miasto z Saur Neptun Gdańsk, jest bardzo źle skonstruowana i nie przystaje do skali zagrożeń” – powiedział we wtorek na konferencji prasowej Płażyński.

Jego zdaniem, to „po prostu faworyzuje spółkę francuską”. „Ale to, co wydaje się w tej sprawie jeszcze bardziej bulwersujące, to dokonana przeze mnie analiza dokumentów złożonych w sądzie, z których to wynika, że w ciągu ostatnich 16 lat ponad 420 milionów złotych zostało przez Saur Neptun Gdańsk przeznaczone na rzecz podmiotów trzecich w ramach tzw. outsourcingu” – podkreślił.

„Jak to jest, że miasto Gdańsk korzysta z outsourcingu spółki SNG, która powinna być spółką profesjonalną i zapewnić kompleksową obsługę, sieci wodno-kanalizacyjnej, a tymczasem ta spółka prawie pół miliarda złotych przeznacza na rzecz podmiotów trzecich w ramach różnego rodzaju usług? To widać, że albo ta spółka nie jest przygotowana do wykonywania swoich zadań, albo te pieniądze są wydatkowane źle, albo może jest to sposób na wzmocnienie jakiś spółek powiązanych kapitałowo z SNG?” – pytał Płażyński.

W jego ocenie, skoro doszło do naruszenia umowy przez SNG, czego efektem jest kara, to są też podstawy, żeby miasto rozwiązało umowę ze spółką.

„Ja tego od pana prezydenta oczekuję, bo w Gdańsku gdzie jest jedna z najdroższych cen wody w całej Polsce, naprawdę gdańszczanie mogą płacić mniej i te pieniądze mogą zostać w ich portfelach. Na cenach wody w Gdańsku nie powinno się zbijać kapitału, a szczególnie kapitału,, który jest transferowany do Francji na różne, bardzo dziwne sposoby i w ogromnych, bajońskich, wręcz kwotach” – dodał polityk PiS.

Na ostatniej, czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku Sławomir Kiszkurno poinformował, że kontrakt między miastem a SNG zobowiązuje samorząd do naliczenia kar. Jak wyjaśniał, jeden z punktów umowy między miastem a spółką zakłada nałożenie takiej kary "w przypadku nieodprowadzenia ścieków przez 12 godzin z przyczyn zależnych od spółki dla 20 procent mieszkańców obsługiwanych przed daną oczyszczalnię".

W sprawie wyjaśnienia przyczyn awarii pracuje powołany przez prezydenta Gdańska specjalny zespół, złożony z ekspertów m.in. z Politechniki Warszawskiej, Gdańskiej, Koszalińskiej i Łódzkiej. Odrębny zespół, który ma wyjaśnić powody awarii, powołało też SNG. Sprawę bada również prokuratura.

Do awarii w Przepompowni Ścieków Ołowianka, odbierającej 60 proc. ścieków z Gdańska i odprowadzającej je do Oczyszczalni Wschód, doszło we wtorek 15 maja przed południem. Doszło do zalania komory pomp i znajdujących się tam czterech silników: dwóch głównych i dwóch zapasowych.

Aby uniknąć zalania miasta przez cofające się z kanalizacji ścieki, Saur Neptun Gdańsk zdecydowała o zrzucie nieczystości do Motławy, część odprowadzano też bezpośrednio do Zatoki Gdańskiej na wysokości Zaspy.

W czwartek 17 maja przed południem w przepompowni zainstalowano nowy – sprowadzony z Holandii – silnik i uruchomiono pompę. W związku z tym wraz z rozruchem pompy zaprzestano spuszczać ścieki do Zatoki Gdańskiej, nadal jednak – w ograniczonej ilości – były awaryjnie odprowadzane do Motławy. Awaryjnego spuszczania ścieków do rzeki zaprzestano ostatecznie w piątek rano 18 maja.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34975,00 $ tona 1,82% 16 maj
 Cynk 3583,00 $ tona 2,40% 16 maj
 Aluminium 2790,00 $ tona 2,50% 16 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.