Paweł Kuś
W piątek w gdańskim Porcie Północnym przeprowadzono operację testowana jednego z dźwigów w terminalu importowym. Zadanie podjęła się firma Hansa Loadtest Baltic przy pomocy niecodziennej metody.
Badanie udźwigu odbyło się za pomocą specjalnych worków wodnych. Taka metoda jest wykorzystywana przy badaniu dźwigów, suwnic, żurawi oraz wszelkiego innego sprzętu podnośnego. Mają one zastosowanie nie tylko w przemyśle stoczniowym czy przeładunkach portowych ale również w innych gałęziach przemysłu oraz projektach inżynieryjnych.
Dźwig przeszedł dwie próby: statyczną i dynamiczną. Pierwsza z nich odbyło się na ciężarze 140, a druga 180 ton. Cała operacja trwała tylko kilka godzin. Woda w workach pochodziła z morza i została doprowadzona poprzez pompę zanurzeniową.
- Zaletą tego rozwiązania jest bezpieczeństwo samego urządzenia. Dzięki użyciu worków, które napełaniamy wodą, możemy powoli dokładać ciężar do próby. Dużym plusem jest także szybkość operacji, bo przywiezienie worków wymaga tylko kilku palet. W przypadku stałych obciążeń cała operacja logistyczna jest dużo trudniejsza - przekonuje Anna Łaciak z Hansa Loadtest Baltic.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło