• <
Kongres Polskie Porty 2030 edycja 2024

Na statku, który uderzył w most w Baltimore, wysadzono zalegające od tygodni elementy konstrukcji. Kontenerowiec jest wolny

14.05.2024 10:28 Źródło: Korpus Inżynieryjny US Army
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Na statku, który uderzył w most w Baltimore, wysadzono zalegające od tygodni elementy konstrukcji. Kontenerowiec jest wolny

Partnerzy portalu

Fot. Korpus Inżynieryjny US Army

Saperzy z armii USA wykonali skomplikowaną operację wysadzenia elementu konstrukcji mostu Francis Scott Key, który od marca zalegał na kontenerowcu M/V Dali, który z tego powodu pozostawał zablokowany. Teraz będzie możliwe odholowanie statku i udrożnienie trasy żeglugowej, prowadzącej do portu w Baltimore.

Specjaliści z Korpusu Inżynierów US Army wykonali serię nacięć na fragmencie mostu, który z racji swojej wagi wręcz dociskał statek do dna, uniemożliwiając mu poruszanie się. Aby operacja była bezpieczna, usunięto dziesiątki kontenerów, aby odsłonić całość konstrukcji. Dzięki wykonanym "precyzyjnym cięciom" (precision cuts) można było użyć stosunkowo nieduże ładunki wybuchowe, dzięki którym po detonacji cała konstrukcja rozpadła się, jakby wykonano ją z wykałaczek.

Operacja stanowi istotny etap w udrażnianiu trasy żeglugowej, prowadzącej do portu w Baltimore. Dzięki temu prace związane z rozbiórką konstrukcji zawalonego mostu będą mogły przyspieszyć, a statki i inne jednostki nawodne zyskają większą swobodę w poruszaniu się. To także ważna informacja dla infrastruktury portowej oraz łańcucha dostaw, gdyż katastrofa mocno uderzyła w lokalną gospodarkę, w tym biznes związany z przeładunkami w porcie.

W katastrofie 26 marca zginęło sześć osób, głównie pracowników realizujących roboty naprawcze. Niedawno wydobyto ostatnie z ciał ofiar zawalenia mostu. Do wypadku doszło w godzinach porannych, w wyniku awarii na kontenerowcu M/V Dali, pływającym pod singapurska banderą. Jednostka uderzyła w jedną z podpór mostu Francis Scott Key, w wyniku czego ten uległ zawaleniu. Most był konstrukcją zbudowaną w latach 70-tych XX wieku. Miał 2632 metry, a jego główne przęsło 366 metrów. Znajdowała się na nim czteropasmowa droga, z której rocznie korzystało ponad 11 mln pojazdów.

Od niedawna, dzięki utworzeniu tras umożliwiających ruch morski, umożliwiono ograniczony ruch statków do i z portu w Baltimore. Mimo to firmy zarówno morskie, jak działające w ramach łańcucha dostaw, notują wielomilionowe straty z racji na ograniczone możliwości transportowe.  Aby złagodzić skutki finansowe dla działalności, wiele firm zdecydowało się na przekierowanie ładunków do i z innych terminali w USA. Władze USA przyznały stanowi Maryland 60 milionów dolarów federalnej pomocy nadzwyczajnej w odpowiedzi na zawalenie się mostu Francisa Scotta Key Bridge, niemniej zdaniem ekspertów oraz urzędników federalnych koszt odbudowy mostu może wzrosnąć do dwóch miliardów dolarów.

Partnerzy portalu

Dziękujemy za wysłane grafiki.