Udzielenie pomocy rannemu członkowi załogi łodzi RIB, postrzelonemu marynarzowi z obsady stanowiska karabinu maszynowego czy poszkodowanemu podczas awarii w przedziale okrętowej armaty to wybrane scenariusze szkolenia z medycyny pola walki, które odbyło się na pokładzie fregaty ORP Gen. K. Pułaski. Szkolenie poprowadził instruktor Centrum Operacji Morskich-Dowództwa Komponentu Morskiego. Kursy prowadzone przez instruktorów z jednostki mają na celu przygotowanie żołnierzy do udzielania pomocy ofiarom poważnych urazów w trakcie ostrzału i innych zagrożeń. Ich uczestnicy szkolą się w warunkach zbliżonych do tych, które mogą wystąpić na polu walki oraz wypadkach mogących mieć miejsce w trakcie pełnienia służby a także poza nią, w trakcie pokoju, kryzysu i wojny.
Szkolenie z zakresu medycyny pola walki CLS (ang. Combat Life Saver) odbyło się w ubiegłym tygodniu w Porcie Wojennym Gdynia, miejscu stacjonowania 3. Flotylli Okrętów. Odbyło się w ramach organizowanych cyklicznie szkoleń podstawowych, prowadzonych przez COM-DKM, w tym również kursów ratownika pola walki CLS. Składało się ono z części teoretycznej oraz praktycznej. Przekazywana wiedza opiera się na wytycznych Tactical Combat Casualty Care (TCCC), które są uznanym standardem postępowania medycznego w armiach NATO a także wnioskach z wojny w Ukrainie.
W ramach ćwiczenia scenariusze z wspomnianej części praktycznej obejmowały potencjalne zdarzenia, które mogą mieć miejsce zarówno w trakcie działań bojowych jak i codziennej działalności szkoleniowej załogi okrętu takie jak atak drona na stanowisko ogniowe czy pożar w maszynowni. Zadaniem załogi fregaty było udzielenie pierwszej pomocy w sytuacji zagrożenia a następnie transport poszkodowanego na pokład zamknięty i do ambulatorium okrętowego. W szkoleniu wykorzystano specjalistyczne trenażery oraz realne wyposażanie ratownictwa taktycznego.
Kursy CLS obejmują elementy protokołu MARCHE PAWS. MARCHE, stanowiącego akronim utworzony z pierwszych liter języka angielskiego, określających kolejność wykonywania czynności badania urazowego: „M” (massive bleedings) - oznacza jak najszybsze zabezpieczenie miejsca masywnego krwawienia; „A” (airways) - sprawdzenie dróg oddechowych i w razie potrzeby udrożnienie poprzez założenie rurki nosowo-gardłowej; „R” (respiratory distress) - zaopatrzenie ran klatki piersiowej i pleców; „C” (circulation) - sprawdzenie tętna; „H” (head/hypothermia) - sprawdzenie oraz zabezpieczenie ran głowy oraz hipotermii poszkodowanego; „E” (everything else) - wszystko inne, np. przygotowanie rannego do ewakuacji medycznej. PAWS oznacza "P" (pain) - podawanie leków przeciwbólowych, "A" (antibiotics) - podawanie antybiotyków, "W" (wound) - zaopatrywanie innych ran np. poparzeń, "S" (splinting) - usztywnianie złamań.
Jak podaje COM-DKM, Wiele ofiar wojen na świecie umiera zanim znajdą się w placówce medycznej, a doświadczenia z Ukrainy pokazują, że dotarcie personelu medycznego do poszkodowanego może być znacznie wydłużone, obarczone dużym ryzykiem lub niemożliwe. Transport powietrzny także często jest niemożliwy a przejechanie kilkudziesięciu kilometrów transportem lądowym zajmuje nawet kilka godzin. Liczba osób wymagających pomocy może także stanowić ogromne obciążenie dla systemu ratownictwa medycznego. W takich przypadkach los poszkodowanego zależy od osób, które znajdować się będą na miejscu zdarzenia w momencie wystąpienia urazu. Szacuje się, że około 20% zgonów na polu walki można uniknąć jeżeli pomoc zostanie udzielona jak najszybciej, nawet przez osoby nie posiadające wykształcenia medycznego ale będące odpowiednio wyszkolone i wyposażone.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35