21 kwietnia z Portu Wojennego Gdynia wyszła fregata typu Oliver Hazard Perry, ORP Gen. K. Pułaski. Ma to związek z jej planowanym udziałem w największych ćwiczeniach NATO na północnych wodach Oceanu Atlantyckiego, poświęconych zagadnieniu zwalczania okrętów podwodnych, pk. „Dynamic Mongoose 2025”. Jest to kolejna okazja, by polscy marynarze sprawdzili się na trudnym akwenie w trakcie dużego, międzynarodowego przedsięwzięcia morskiego.
Po przygotowaniach i pożegnaniu przez członków kadry dowódczej 3. Flotylli Okrętów oraz wchodzącego w jej skład Dywizjonu Okrętów Bojowych, fregata wyruszyła na ćwiczenia, które odbędą się w dniach 28 kwietnia - 9 maja. W tym roku odbywają się na one na wodach Islandii, będącej gospodarzem tego dużego przedsięwzięcia.
„Dynamic Mongoose” to ćwiczenie morskie organizowane od 2012 roku. Jego celem jest zwiększenie zdolności członków sojuszu do prowadzenia wspólnych operacji zwalczania okrętów podwodnych (ASW, Ant-Submarine Warfare) w trudnym środowisku oraz sprawdzenie ich zdolności do stawienia czoła wszelkim zagrożeniom. Pozostałe cele dotyczą kontroli morza, zabezpieczania tras żeglugowych i reagowania w sytuacjach kryzysowych i alarmowych.
W działania na trudnych wodach Atlantyku zostaną zaangażowane lotnictwo morskie, okręty nawodne oraz oczywiście podwodne. W przypadku tych ostatnich, wcielających się tradycyjnie w rolę Opposing Force (OPFOR) to także okazja sprawdzenia się w zakresie działania w skrytości i pozostawania niewykrytym.
✅Fregata rakietowa ORP Gen. K. Pułaski⚓️🇵🇱 opuściła macierzysty Port Wojenny @MiastoGdynia.
— Marynarka Wojenna RP/ Polish Navy (@MarWojRP) April 21, 2025
✅Kierunek➡️Islandia.
✅Cel➡️udział w natowskich manewrach #DynamicMongoose25.
Załodze okrętu życzymy pomyślnych wiatrów 💨, marynarskiego szczęścia i stopy wody pod kilem❗️🌊👋
📷3 FO pic.twitter.com/MoEnLUgqr0
Obok zacieśniania współpracy międzynarodowej na rzecz bezpieczeństwa celem jest zapewnienie, że sojusz i jego partnerzy są przygotowani na zagrożenia ze strony okrętów podwodnych. Bierze się pod uwagę aktywność tego rodzaju jednostek wchodzących w skład Floty Północnej, w szczególności posiadających napęd jądrowy, zapewniający właściwie nieograniczoną dzielność morską oraz zdolność do rakietowych ataków na cele powierzchniowe z użyciem m.in. pocisków hipersonicznych. W ostatnim czasie siły morskie Rosji operujące na akwenach Morza Norweskiego, Morza Arktycznego, Morza Północnego oraz Oceanu Atlantyckiego wzbogaciły się o nowy atomowy okręt podwodny proj. 855-M (typ Jasień-M) IV generacji, Archangielsk.
Czytaj więcej: Archangielsk, najnowszy atomowy okręt podwodny sił morskich Rosji, przybył do bazy Floty Północnej
To nie pierwszy raz, gdy polski okręt bierze udział w tym dużym przedsięwzięciu. W 2023 roku uczestniczył w nim bliźniaczy ORP Gen. T. Kościuszko, który wchodził wtedy w skład Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO Grupa 1 (Standing NATO Maritime Group 1, SNMG-1). Choć wchodzące w skład Dywizjonu Okrętów Bojowych 3. FO fregaty mają już ponad 40 lat intensywnej służby za sobą (w tym ponad 20 pod biało-czerwoną banderą), tego rodzaju ćwiczenia mają dowodzić ich gotowości do działania w ramach międzynarodowego partnerstwa, a przede wszystkim doświadczenia i możliwości wchodzących w ich skład załóg.
Czytaj więcej: Niesłabnący potencjał fregat. ORP Gen.Tadeusz Kościuszko na Dynamic Mongoose-23
Udział w tego rodzaju wydarzeniach jest o tyle ważny, że zapewnia marynarskim kadrom gotowość bojową i ciągłość szkolenia w obliczu tego, że od 2023 roku trwa budowa pierwszej z trzech wielozadaniowych fregat programu „Miecznik”, przyszłego ORP Wicher. Jej wodowanie jest zaplanowane na 2026 rok, a wcielenie do służby w 2029 roku. W maju tego roku odbędzie się cięcie blach pod przyszły ORP Burza. Ten oraz trzeci okręt tej serii, ORP Huragan, wejdą do służby w latach 2030-2031. Wszystkie znajdą się w składzie Dywizjonu Okrętów Bojowych 3. FO i będą stacjonować w Porcie Wojennym Gdynia. Stałe uczestnictwo ORP Gen. T. Pułaski i ORP Gen. T. Kościuszko w takich ćwiczeniach jak „Dynamic Mongoose” zapewnia, że wraz z pozyskaniem nowych fregat znajdą się na nich doświadczone załogi obyte w „morskim rzemiośle”.
NATO
przeprowadza corocznie duże ćwiczenia z zakresu wojny podwodnej na
akwenach stanowiących główne pole działania USA i pozostałych państw
NATO. Na Morzu Północnym jest to wspomniany „Dynamic Mongoose”,
natomiast na Morzu Śródziemnym jest to „Dynamic Manta”. Nowością od
ubiegłego roku jest „Dynamic Merlin”, który pierwszy raz odbył się na
Morzu Bałtyckim i ma stać się także corocznym przedsięwzięciem morskim
państw sojuszu, co w obliczu prowadzonej obecnie operacji pk. „Baltic
Sentry” związanej z ochroną podwodnej infrastruktury krytycznej oraz
niezakłóconej żeglugi nabiera dodatkowego znaczenia. Za organizację i
prowadzenie wszystkich tych ćwiczeń odpowiada dowództwo morskie NATO
Allied Maritime Command (MARCOM) w Northwood w Wielkiej Brytanii. W
przypadku „Dynamic Merlin” warto podkreślić, że odbywa się pod
taktycznym dowództwem Sił Zadaniowych Bałtyk (CTF Baltic), mającym swoją
siedzibę w niemieckim Roztocku, a istotną rolę odgrywają w nich kadry
morskie Niemiec, Polski i Szwecji, a aktualnym zastępcą dowódcy placówki
jest kadm. Piotr Nieć, były dowódca 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby