Rybołówstwo i suwerenność będą dla Islandii największymi problemami w negocjacjach akcesyjnych do Unii Europejskiej. Rozmowy z Brukselą zostaną po 13 latach wznowione, jeśli 29 sierpnia naród wyrazi na to zgodę w referendum. Islandczycy pójdą do urn w atmosferze geopolitycznych zmian i widma izolacji.
Islandia od lat 70. należy do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), uczestniczy we wspólnym europejskim rynku a nawet weszła do Strefy Schengen. Pomimo to od 13 lat jej rozmowy akcesyjne z Unią Europejską pozostają zawieszone. Wyspiarskie państwo bardzo ceni sobie swoją suwerenność w sprawach politycznych i gospodarczych m.in. rolnictwie, ale przede wszystkich w rybołówstwie, które jest podstawą tamtejszej gospodarki.
Ponad dekadę temu niechętne dostosowaniu się do unijnych ograniczeń połowów władze, zerwały negocjacje z Brukselą i zdecydowały o pozostaniu poza Wspólnotą. Teraz jednak w obliczu geopolitycznych zmian, niepewności sojuszu z USA (Islandia jest członkiem-założycielem NATO) i gospodarczych problemów, Rejkjawik rozważa zbliżenie z Kontynentem. Najpierw jednak zgodę na to musi wyrazić naród, który za niewiele ponad pięć miesięcy zdecyduje, czy rząd otrzyma do tego mandat.
W kraju w dużej mierze obowiązują unijne prawa i regulacje, ale Islandczycy przyzwyczaili się do tego, że łowią co chcą i ile chcą, a europejskie ograniczenia mogą być trudne do wprowadzenia. Wśród wyłącznych kompetencji Unii Europejskiej, których tym samym zrzekają się państwa członkowskie, należy właśnie ochrona zasobów morskich i regulacja połowów. W skrócie, to Bruksela decyduje, ile ryb może wyłowić ze swoich mórz każdy z krajów. Oprócz tego akcesja oznacza danie dostępu do łowisk innym członków UE.
O dokładne wyznaczenie granic morskich i łowisk Islandia walczyła głównie z Wielką Brytanią od lat 50. do 70. XX wieku, w czasie tzw. wojen dorszowych (ang. Cod Wars). Konflikt przyniósł dyplomatyczne napięcia, a nawet uszkodzenia licznych okrętów Royal Navy, ale zakończył się arbitrażowym zwycięstwem Islandii i rozszerzeniem wód terytorialnych oraz wyłącznej strefy ekonomicznej tego państwa. Choć podczas ewentualnych negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską nie dojdzie do wzajemnego taranowania się okrętów na otwartym Atlantyku, to rozmowy nie będą łatwe i szybko się nie zakończą. Nawet jeśli następstwem negocjacji będzie zgoda na wstąpienie Islandii do Unii Europejskiej, również to będzie musiało zostać zaakceptowane w referendum, a taka decyzja nie jest pewna.
Minister spraw zagranicznych Islandii Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir spotkała się przedwczoraj z urzędnikami unijnymi na czele z komisarz dyplomacji Wspólnoty Kaja Kallas. Szefowa islandzkiej dyplomacji nie kryje nadziei na zbliżenie z Unią Europejską. W rozmowach z dziennikarzami podkreśliła, że Islandia mogłaby wstąpić do UE już w 2028 roku. 18 marca w Brukseli Islandia i Unia Europejska podpisały porozumienie o partnerstwie obronnym. Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir rozmawiała również z unijną komisarz ds. rozszerzenia UE, Słowenką Martą Kos.
Grateful for a chance for a quick catch-up with @MartaKosEU. Informed her of government decision to propose a referendum on resumption of Iceland’s accession negotiations. If the people of 🇮🇸 say yes we will enter talks & fight vigorously for a good outcome for Iceland & Europe. https://t.co/RUvrThMoSP
— Þorgerður Katrín Gunnarsdóttir (@thorgkatrin) March 18, 2026
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Marynarski Paragraf 22 - definicja transportu międzynarodowego
Jak organy celowo wypuszczają marynarzy na mielizny podatkowe – aktualne zmiany i praktyka organów podatkowych
IMO przeciwna opłatom za tranzyt przez cieśniny morskie
Pięć osób z zarzutami w sprawie wyłudzenia ponad 7,5 mln zł z NCBR
Strategiczny ruch CMA CGM na kontynencie arabskim. Francuskie umacnianie logistyki w Omanie [ANALIZA]
Umowa o budowę statku – „frustration” (nadzwyczajna zmiana okoliczności)