ew
Chiny i USA poczyniły pewne postępy w rozmowach handlowych – poinformował we wtorek wiceszef chińskiego MSZ Le Yucheng na forum bezpieczeństwa Xianghshan w Pekinie. Ocenił też, że każdy problem da się rozwiązać, jeśli obie strony będą się wzajemnie szanować.
Urzędnicy z Pekinu i Waszyngtonu pracują obecnie nad pierwszym etapem porozumienia, które ma zakończyć prowadzoną przez nie od ponad roku wojnę handlową, w ramach której obie strony ocliły wzajemny eksport wart miliardy dolarów rocznie.
Żaden kraj nie będzie prosperował bez współpracy z innymi, a świat liczy na zakończenie sporu handlowego pomiędzy Chinami a USA – oświadczył Le, przemawiając na pekińskim forum poświęconym kwestiom bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, i uznawanym za chińską odpowiedź na konferencję Shangri-La Dialogue w Singapurze.
„Chiny chcą zapewnić lepsze życie Chińczykom. Nie chcemy nikomu niczego zabierać. Nie ma czegoś takiego jak zastępowanie kogokolwiek czy grożenie komukolwiek przez Chiny” - zapewnił wiceminister.
Dodał jednak, że Chiny nie zrezygnują ze swoich kluczowych interesów ani nie pozwolą innym krajom, by podważały ich bezpieczeństwo. „Nikt nie powinien oczekiwać od Chin, że przełkną gorzkie konsekwencje podważania ich interesów, czy to na lądzie, czy na morzu, czy też w sprawie Tajwanu, Hongkongu, Sinciangu czy Tybetu” - przestrzegł.
Władze w Pekinie oskarżają „obce siły”, w tym szczególnie Stany Zjednoczone, o sianie fermentu w Hongkongu, gdzie od czerwca trwają masowe, prodemokratyczne protesty. Hongkońscy demokraci twierdzą natomiast, że rząd centralny stopniowo ogranicza autonomię ich regionu, która miała obowiązywać co najmniej do 2047 roku.
Chińskie MSZ zarzuciło członkom amerykańskiej Izby Reprezentantów próby podważania stabilności w Hongkongu, gdy w ubiegłym tygodniu niższa izba Kongresu USA przegłosowała ustawę Hong Kong Human Rights and Democracy Act, która ma na celu ochronę swobód obywatelskich w byłej brytyjskiej kolonii. Wkrótce ustawą ma się zająć amerykański Senat.
Przed ostatnią rundą rozmów handlowych wysokiego szczebla ministerstwo handlu USA ogłosiło decyzję o wpisaniu 20 chińskich urzędów i ośmiu chińskich firm na czarną listę podmiotów, którym nie wolno bez zgody Waszyngtonu kupować amerykańskich produktów, za udział w łamaniu praw człowieka w zamieszkanym przez muzułmanów regionie Sinciang na zachodzie Chin. Wśród ukaranych przedsiębiorstw są między innymi chińskie firmy działające w branży monitoringu wideo i sztucznej inteligencji.
Chiny podejmą kroki, by bronić swoich interesów, ale mimo napięć handlowych z USA nie zamkną swoich drzwi przed zagranicznymi inwestorami – zapewnił we wtorek rzecznik chińskiego ministerstwa przemysłu i technologii informatycznych Huang Libin. Dodał jednak, że chińskie władze będą obserwowały działania administracji USA w sprawie czarnych list.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zarządca barów North Fish do likwidacji. Zaległe wypłaty i długi sięgające 20 milionów złotych
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na podróż – NOR w porcie wyładunku i związane z tym zagadnienia
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA