• <
Kongres Polskie Porty 2030 edycja 2024

Starcia przed greckim sądem, który rozpatruje sprawę zatonięcia statku z 700 migrantami

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Starcia przed greckim sądem, który rozpatruje sprawę zatonięcia statku z 700 migrantami

Partnerzy portalu

Fot. Straż Wybrzeża Grecji

Przed sądem na południu Grecji, w którym rozpoczął się proces dziewięciu Egipcjan oskarżonych o spowodowanie katastrofy statku z 700 migrantami na pokładzie, doszło we wtorek rano do starć między policją a osobami przekonanymi o niewinności podsądnych. Są ranni i zatrzymani.

Do starć między policją i niewielką grupą protestujących doszło w Kalamacie na południowym zachodzie Peloponezu. Dwóch protestujących zostało rannych, dwóch kolejnych zatrzymano - informuje portal eKathimerini.

Statek Adriana, płynący z Libii do Włoch z ponad 700 osobami na pokładzie, zatonął w czerwcu 2023 r. w okolicach greckiego miasta Pylos. Służbom udało się uratować 104 pasażerów, znaleziono 81 ciał. Ocaleni to przede wszystkim osoby z Syrii, Pakistanu i Egiptu.

Egipcjanie - w wieku od 21 do 37 lat - są oskarżeni o przynależność do grupy przemytników zarządzającej statkiem. Mieli na zmianę kierować przepełnioną jednostką. Mężczyźni zapewniają, że są niewinni, a obrona utrzymuje, że stali się kozłami ofiarnymi w sprawie. Obrońcy przekonują, że zebrane dowody są niewystarczające, i podkreślają, że oskarżeni byli pasażerami, których jako członków załogi błędnie zidentyfikowali inni ocalali migranci.

"To są zwykli ludzie, przemyceni ludzie, którzy zapłacili takie same pieniądze, jak inni, by wyruszyć do Włoch w poszukiwaniu lepszego życia, a zarzuca się im członkostwo w grupie przemytników" - powiedziała prawniczka Vicky Aggelidu, cytowana przez serwis Greek Reporter. Mężczyznom grozi nawet dożywocie - podkreśla agencja AP.

Część uratowanych złożyła zbiorowy pozew przeciwko greckim władzom, oskarżając je o brak odpowiednich działań, które mogłyby zapobiec katastrofie.

Biuro Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w lutym przekazało, że grecka straż przybrzeżna podczas operacji dotyczącej statku Adriana miała wyłączony sprzęt do nagrywania.

Z Aten Natalia Dziurdzińska

ndz/ akl/

Partnerzy portalu

Dziękujemy za wysłane grafiki.