Jednostka pływająca SG-215 z Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej 10 września wypłynęła na ratunek. Na Zatoce Gdańskiej w niebezpieczeństwie znalazła się załoga jachtu polskiej bandery, który nabierał wody.
Do tego zdarzenia doszło po godzinie 13. Na kanale UKF zaalarmowano służby. Oprócz jednostki Straży Granicznej do akcji ratowniczej wyszły również jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR. Po dopłynięciu do jachtu załoga SG-215 otrzymała informację, że od załogantów jachtu, że nie wymagają podjęcia na burtę.
Na miejsce dopłynęła jednostka Sztorm, następnie R3, na pokład której przeszło czterech załogantów jachtu. Dwie osoby pozostały na nim i wypompowywały wodę. Akcja zakończyła się szczęśliwie, nikomu nic się nie stało, jacht odholowano po portu w Górkach Zachodnich a SG-215 powróciła do swoich zadań.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35