• <
szkoła_morska_w_gdyni_980x120_gif_2020

Prawdziwi piraci z Karaibów – na Bahamach odkryto wraki sześciu statków z epoki

Strona główna Edukacja Morska, Nauka, Szkoły Morskie, Praca na Morzu Prawdziwi piraci z Karaibów – na Bahamach odkryto wraki sześciu statków z epoki
Fot. X/Sean Kingsley - Wreckwatch Mag

Zespół morskich archeologów pod wodzą Brytyjczyka, dra Seana Kingsleya, odnalazł w porcie w Nassau sześć nieznanych dotąd wraków pirackich statków, pochodzących z tzw. złotej ery piractwa, czyli przełomu XVII i XVIII wieku. Odkrycia dokonano na obszarze portu, który do czasu omawianych badań był objęty zakazem eksploracji dna.

Odnalezione statki były wykorzystywane przez piratów najprawdopodobniej w latach 1690-1720, kiedy obecna stolica Bahamów była bazą dla najgroźniejszych i zarazem najsłynniejszych z nich. Tam planowali swoje ataki i dzielili zrabowane łupy. Jednym z nich był legendarny Czarnobrody czy Henry Avery, znany z największego rabunku w historii karaibskiego piractwa – dzisiejsza wartość około 85 milionów funtów.

Badania wskazują, że zatopienie statków w porcie Nassau mogło również nie być wynikiem starcia z przeciwnikami, a zacieraniem śladów przestępczej działalności. Po przejęciu i zrabowaniu jednostki były po prostu niszczone. Kilka wieków temu ich odnalezienie było niemożliwe.

Inaczej jest dziś, kiedy nurkujący do dna archeolodzy odkrywają nie tylko wraki, ale znajdujące się na nich cenne przedmioty. Wśród znalezisk są nie tylko zwęglone kadłuby i kamienne balasty, ale też armaty i kule do nich, kamień do ostrzenia mieczy oraz muszkiety. Oprócz tego bahamskie dno skrywało wiele naczyń kuchennych oraz 143 gliniane fajki do palenia tytoniu, przyozdobione godłem Wielkiej Brytanii.

Brytyjskie media podkreślają wagę znaleziska, które zachowało się pomimo wielu lat pogłębiania stołecznego portu. Dr Sean Kingsley twierdzi, że opisane wraki są dopiero "czubkiem góry lodowej", a na nietkniętym dnie znajduje się jeszcze dziesiątki podobnych statków. 

Dr Kingsley podkreśla w rozmowie z "Guardianem", że odkrycie jest również o tyle znaczące, że do tej pory w porcie Nassau nie odnaleziono żadnego pirackiego statku związanego z działalnością piratów. Badacz przez 30 lat odwiedził już ponad 350 wraków i jest twórcą "Wreckwatch", jedynego specjalistycznego pisma o tej tematyce. Pod wodą archeologom towarzyszyli również filmowcy. Ekipa podkreśla, że wyprawa była dość niebezpieczna z powodu występujących w tym regionie silnych pływów oraz licznych rekinów. Wyniki ekspedycji zostaną opisane w piśmie "Wreckwatch" oraz przedstawione na kanale Wreckwatch TV w serwisie YouTube.

RUMIA_INVEST_390 x 150_2025

Dziękujemy za wysłane grafiki.