Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła zarządzanie mieniem Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie – Państwowego Instytutu Badawczego w latach 2021-2023. Nieprawidłowości miały dotyczyć m.in. nietrafionych inwestycji, braku rzetelnych analiz i projektu monitorowania wód.
NIK przekazała, że sytuacja finansowa IRS-PIB w okresie objętym kontrolą systematycznie się pogarszała - na koniec 2023 r. odnotowano stratę w wysokości 5,6 mln zł. Jak zaznaczyła, miało to związek m.in. z niecelowymi działaniami, niegospodarnym zarządzaniem Instytutem i szeregiem nieprawidłowości, głównie w obszarze gospodarowania mieniem i gospodarki majątkowo-finansowej.
„Kluczowy projekt monitorowania wód o wartości 250 mln zł zakończył się fiaskiem, a na system monitorowania, który nie został uruchomiony, wydano miliony złotych. Ujawniono także poważne problemy natury organizacyjnej, brak rzetelnych analiz, nietrafione inwestycje, konflikty interesów oraz liczne nieprawidłowości kadrowe" - podała NIK.
Jak przypomniano, Instytut w 2022 r. uzyskał status państwowego instytutu badawczego, działa na podstawie ustawy o instytutach badawczych i nie należy do sektora finansów publicznych.
NIK w raporcie oceniła, że działania byłego dyrektora Instytutu związane z pozyskaniem nowych nieruchomości stawowych były nierzetelne. Jak ustalono, podejmowanie tak kluczowych decyzji majątkowych nastąpiło z pominięciem Rady Naukowej i bez przeprowadzenia analiz.
Według NIK brak analiz miał szczególne znaczenie w przypadku obiektu stawowego w Radkowie w woj. świętokrzyskim, który na etapie przejęcia był w złym stanie technicznym i wymagał znacznych nakładów. Natomiast w przypadku drugiego obiektu stawowego - w Rykach w woj. lubelskim podjęte działania wskazywały, że tę nieruchomość pozyskano w celu przekazania jej części (stawu Buksa) Gminie Ryki.
W raporcie podano, że w 2022 r. w Instytucie zatrudniono siedmiu pełnomocników w sposób niezgodny z wewnętrznymi regulacjami tej instytucji, tj. na stanowiska nieprzewidziane w strukturze organizacyjnej i siatce płac, bez przeprowadzenia otwartego i konkurencyjnego naboru. Łączny koszt zatrudnienia tych osób w kontrolowanym okresie sięgał 1,3 mln zł.
W ocenie NIK Instytut nieprawidłowo realizował również projekt „Stały monitoring zagrożeń śródlądowych wód powierzchniowych wraz z systemem wczesnego ostrzegania”. W efekcie w grudniu 2024 r. NFOŚiGW wypowiedział umowę dotyczącą realizacji tego projektu i wezwał IRS-PIB do zapłaty 64,4 mln zł. Strony zgodziły się przekazać sprawę do mediacji w Sądzie Polubownym przy Prokuratorii Generalnej RP.
NIK zaznaczyła, że Instytut nie posiadał doświadczenia w zakresie budowy ogólnokrajowego systemu monitoringu wód i systemu ostrzegania przed zagrożeniami. Idea tworzenia takiego systemu monitorowania powstała po katastrofie ekologicznej na Odrze w 2022 r.
Według NIK już na etapie składania wniosku do NFOŚiGW o uzyskanie 250 mln zł dotacji na realizację tego przedsięwzięcia zawarto zapisy niezgodne ze stanem faktycznym, m.in. dotyczące posiadania przez Instytut boi pomiarowo-kontrolnych na Odrze i systemu sygnalizowania wyników pomiarów.
Nierzetelne informacje miały znaleźć się także w sprawozdaniu z realizacji projektu, które w lutym 2024 r. przekazano do Ministrów Rolnictwa i Klimatu. W sprawozdaniu przekazano, że 2023 r. uruchomiony został system monitorowania, obejmujący sieć nowoczesnych stacji badawczo-pomiarowych.
„Tymczasem według stanu na koniec 2023 r. nie pracowała żadna z boi pomiarowo-kontrolnych będących własnością Instytutu, nie uruchomiono także żadnej nowej stacji. Do końca czerwca 2024 r. funkcjonowało jedynie 46 (14 proc.) stacjonarnych stacji pomiarowo-kontrolnych spośród 325 planowanych do uruchomienia do końca 2024 r.” - podała NIK.
Zdaniem NIK, średni koszt utworzenia i uruchomienia w ramach projektu jednej stacji pomiarowo-kontrolnej był znacznie wyższy niż inne rozwiązania dostępne na rynku. NIK wskazała, że nieprawidłowości wystąpiły także w zakresie udzielania w 2023 r. zamówień publicznych zrealizowanych w ramach tego projektu.
W wyniku ustaleń kontroli NIK sformułowała w sumie 51 nieprawidłowości i 21 wniosków pokontrolnych. Zapowiedziała, że skieruje zawiadomienia do prokuratury i rzecznika dyscypliny finansów publicznych.
mbo/ malk/
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic