Największa rafineria ropy naftowej w Ekwadorze wstrzymała w poniedziałek pracę z powodu pożaru. Ogień został opanowany, ale dla bezpieczeństwa ewakuowano wszystkich pracowników zakładu - poinformował państwowy koncern naftowy Petroecuador.
Nie ma ofiar śmiertelnych ani rannych. Trwa postępowanie mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia - podkreślono w komunikacie. Według dziennika "El Universo" ewakuowano też co najmniej cztery pobliskie placówki edukacyjne.
Pożar w rafinerii w pobliżu miasta Esmeraldas na północnym wybrzeżu Ekwadoru wybuchł w poniedziałek rano czasu miejscowego. Jest to największy tego typu zakład w kraju, zdolny przetwarzać 110 tys. baryłek ropy dziennie.
Ekwador jest jednym z największych producentów ropy naftowej w Ameryce Południowej, a eksport paliw stanowi ważne źródło jego dochodów.(PAP)
wia/ mms/
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło