jk
Poważny wypadek w szczecińskiej fabryce fundamentów do morskich elektrowni wiatrowych, dwóch mężczyzn straciło nogi – poinformowało Radio Szczecin. W tej chwili jest prowadzone śledztwo w celu wyjaśnienia przyczyn tragedii.
Nie wiadomo, co dokładnie stało się na terenie zakładu, służby oraz przedstawiciele firmy nie komentują okoliczności zdarzenia. Radio Szczecin dowiedziało się jedynie, że „w piątek stalowy, ciężki element spadł na nogi dwóch pracowników. Jeden z nich ma amputowane obie nogi, drugi - jedną nogę” - czytamy na stronie radia.
- Prokuratura Rejonowa Szczecin-Prawobrzeże nadzoruje śledztwo w sprawie wypadku przy pracy, jakiemu uległo dwóch pracowników jednego ze szczecińskich przedsiębiorstw. Za przestępstwo z artykułu 220 par. 1 Kodeksu karnego, tzn. spowodowanie wypadku przy pracy, grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech – powiedziała na antenie Radia Szczecin Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Do chwili obecnej nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokuratura gromadzi pełen materiał dowodowy, który pozwoli nam ustalić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich