ew
Dryfujące ciało kobiety w kanale portowym zauważył w poniedziałek rano przypadkowy spacerowicz, który zawiadomił policję. Wstępne ustalenia wykluczyły, by do śmierci przyczyniły się osoby trzecie – poinformowała PAP oficer prasowa słupskiej policji Monika Sadurska.
Policja o zwłokach dryfujących w kanale portowym w Ustce otrzymała zgłoszenie od przypadkowego spacerowicza po godz. 8 rano. Na miejsce wezwani zostali strażacy, którzy pomogli wyłowić ciało. Był także prokurator.
Sadurska poinformowała PAP, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż jest to ciało ok. 70-letniej kobiety. Wstępnie też wykluczono, by do jej śmierci przyczyniły się osoby trzecie.
Zlecono sekcję zwłok. Ustalana jest tożsamość zmarłej.
Jak podało w poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od czwartku do niedzieli w Polsce utopiły się 23 osoby, tylko w niedzielę aż sześć osób.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców