Liczące 2050 kilometrów niemieckie wybrzeże Bałtyku jest zarządzane przez jedną instytucję. Ujednolicony nadzór nad nim objął w ostatnich dniach Bałtycki Urząd Dróg Wodnych i Żeglugi (WSA).
Dotychczas działające organy w Lubece i Stralsundzie są łączone w celu utworzenia Bałtyckiego Urzędu Dróg Wodnych i Żeglugi. Odpowiada on również za 158 kilometrów śródlądowych dróg wodnych. Dysponuje łącznie 15 jednostkami pływającymi, w tym statkami wielofunkcyjnymi „Scharhörn” i „Arkona”.
Do fuzji doprowadziło traktowanie Morza Bałtyckiego przez żeglugę jako terytorium. Dzięki WSA Bałtyk twory dla administracji jednolity obszar. Ma to pozwolić na połączenie w sieć wszystkich informacji i procesów. Różnorodność użytkowników akwenu również świadczy o znaczeniu organu. Jest punktem kontaktowym całej branży morskiej z portami, stoczniami, żeglugą handlową i rybactwem oraz farmami wiatrowymi. Dostęp do jego usług ma również żegluga sportowa i rekreacyjna, władze, miłośnicy sportów wodnych, branża turystyki i wydarzeń oraz instytucje naukowe.
Liczba ruchów statków obserwowana przez WSA jest ogromna. W ubiegłym roku na Kadetrinne – między półwyspem Fischland – Zingsrt a duńską wyspą Falster – poruszało się łącznie prawie 58 300 statków, w rejonie Kiel-Nord-Ostseekanal – 19 960 statków, a w rejonie Rostocku kolejnych 20 418 statków. W Lubece odnotowano ruch 11 tysięcy jednostek, w Sassnitz 10 tysięcy.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat