Cyberatak na lotnisko w Bułgarii, gdzie w minioną niedzielę lądowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, wpisuje się w szerszy problem zakłóceń sygnału GPS – informuje „Financial Times”. Z dokumentu Unii Europejskiej z maja wynika, że zakłócenia te mają charakter „systemowy i celowy”, a ich źródłem są działania Rosji i Białorusi.
Według brytyjskiego dziennika, zakłócenia globalnych systemów nawigacji satelitarnej nasiliły się w regionie od Bałtyku po Morze Czarne. Podkreśla się, że problem dotyczy nie tylko lotnictwa, ale także bezpieczeństwa morskiego oraz infrastruktury krytycznej.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ostrzegł, że zakłócenia sygnału GPS, podobnie jak cyberataki czy ingerencje w podmorskie kable, stanowią element tzw. działań hybrydowych. W lipcu władze Estonii informowały, że zakłócenia dotyczyły nawet 85 proc. lotów w tym kraju, a Litwa odnotowała w tym samym czasie ponad 20-krotny wzrost incydentów w stosunku do roku poprzedniego.
Sprawą zajęły się organizacje międzynarodowe. Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) wskazała Rosję jako źródło zakłóceń i wezwała ją do działań naprawczych, podobne stanowisko przyjął Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU). Moskwa odrzuca oskarżenia, tłumacząc swoje działania koniecznością ochrony przed atakami dronów.
Bruksela wprowadziła już sankcje wobec firm i osób powiązanych z zagłuszaniem sygnału GPS. Z kolei system Galileo uruchomił technologię antyspoofingową, a poszczególne państwa, w tym Polska, rozwijają własne rozwiązania w zakresie cyberbezpieczeństwa i ochrony systemów nawigacyjnych.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty