pc
Pracodawcy alarmują: jeśli rząd pilnie nie zmieni procedur legalnego zatrudnienia pracowników z zagranicy, przegramy z Czechami i Niemcami wyścig o tanie ręce do pracy ze wschodu - podaje we wtorek "Rzeczpospolita".
Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że na zezwolenie na zatrudnienie cudzoziemca na Śląsku i Pomorzu czekać trzeba do kilkunastu miesięcy. Niekiedy postępowanie trwa ponad 18 miesięcy, w związku z czym cudzoziemiec jako pracownik tymczasowy, oczekując na zezwolenie po tym czasie musi wrócić do domu.
Ze względu na wydłużony czas oczekiwania trudne jest zaplanowanie inwestycji, w których potrzebne są ręce do pracy.
"Niepotrzebna jest zmiana przepisów, w urzędach wojewódzkich należy jedynie zatrudnić dodatkowe osoby do rozpatrywania wniosków" - czytamy w gazecie.
Według opinii eksperta z Konfederacji Lewiatan "nie jesteśmy jedynym krajem w naszym regionie, w którym potrzebni są pracownicy ze wschodu, szczególnie z Ukrainy. Zarówno Czesi, jak i Niemcy wdrożyli u siebie nowe przepisy, które mają zapewnić przedsiębiorcom działającym w tych krajach ułatwienia w sprawdzaniu pracowników z zagranicy" - podaje dziennik.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Start Kina Letniego Stogi przesunięty. Przyczyną warunki pogodowe
Dar Młodzieży w Nowym Jorku. Parada żaglowców i wyjątkowy jubileusz
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski