Żaglowiec Dar Młodzieży cumuje w Nassau na Bahamach. Jednostka miała awarię systemu klimatyzacji, przez którą konieczny był kilkugodzinny postój na Martynice – przekazał PAP komendant jednostki kpt. Michał Sadowski.
Dar Młodzieży 16 kwietnia wyruszył w rejs do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w uroczystościach związanych z 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości USA.
Po niemal dwóch miesiącach od opuszczenia Gdyni statek znajduje się obecnie w stolicy Bahamów.
– Załoga czuje się dobrze – po długim rejsie wszyscy mają chwilę na odpoczynek, poznanie nowego miejsca i regenerację sił – podał kpt. Sadowski.
Dodał, że uczestnicy rejsu i załoga korzystają z uroków Bahamów, „szczególnie z pięknych plaż, które robią ogromne wrażenie”.
Dopytywany o przebieg rejsu Sadowski poinformował, że jednostka miała awarię systemu klimatyzacji. – Jest to tym bardziej przykra sprawa, ponieważ statek przeszedł pod koniec ubiegłego roku przegląd tego systemu. Mimo to straciliśmy prawie cały czynnik chłodniczy, potocznie zwany freonem i konieczny był kilkugodzinny postój na Martynice, aby uzupełnić gaz oraz przyjąć serwisanta z Polski. Szczęśliwie udało się usunąć usterkę – podał.
Dodał, że od wyjścia z hiszpańskiego portu w Kadyksie mają bardzo dobre warunki pogodowe. – Praktycznie cały ocean pokonaliśmy na żaglach – przekazał.
Na pokładzie jest 114 praktykantów – studentów Wydziału Nawigacyjnego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, podzielonych na trzy wachty.
– Jestem bardzo zadowolony z tej grupy. Pracują bardzo ciężko, wykazują się dużą aktywnością i nie rozrabiają za dużo – przekazał kapitan i dodał, że szkolenie będzie trwało do ostatniego dnia rejsu.
– Praktykanci doskonalą już nabyte umiejętności i nadal uczą się w szkolnej kabinie nawigacyjnej pod okiem opiekuna praktyk kpt. Pawła Kołakowskiego. Trochę narzekali na niewielką liczbę alarmów do żagli, ale mieliśmy na tyle sprzyjające warunki, że nie było częstej potrzeby halsowania – relacjonował.
Podczas postoju w Nassau grupa praktykantów zwiedziła jeden z największych statków wycieczkowych świata – Allure of the Seas.
– Spotkanie rozpoczęło się od wizyty kapitana Jarosława Michalskiego na naszym statku, a następnie udaliśmy się z praktykantami na pokład wycieczkowca – relacjonował kapitan Sadowski.
Zaznaczył, że podczas zwiedzania mogli zajrzeć do wielu kluczowych miejsc z punktu widzenia funkcjonowania tak ogromnego „pływającego miasta”.
– Myślę, że dla młodych absolwentów taka ścieżka kariery może być bardzo atrakcyjna – daje realną możliwość poznawania świata, pracy w międzynarodowym środowisku i osiągania bardzo dobrych zarobków – stwierdził.
Kpt. Sadowski podkreślił, że przed załogą są intensywne dni. Wyjaśnił, że przed nimi wizyty w amerykańskich portach. – Wiele elementów naszej wizyty jest już zaplanowanych co do minuty, ale nie wszystkie. Skupiamy się teraz na kwestiach logistycznych, zaopatrzeniu w wodę oraz odbiorze śmieci i ścieków, aby odpowiednio wszystko zorganizować, ponieważ w portach amerykańskich często obowiązują inne standardy niż w Europie. Nawet grubość worków na śmieci ma znaczenie – przekazał.
Podróż do USA podzielona jest na trzy etapy. Pierwszy zakończył się na początku maja w Kadyksie. Z pokładu zeszli studenci Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Świnoujściu.
W drugim etapie rejsu, prowadzącym z Kadyksu przez Bahamy do Stanów Zjednoczonych, uczestniczą studenci I roku Wydziału Nawigacyjnego.
Żaglowiec wraz z 33-osobową załogą oraz studentami wpłynie do portów amerykańskich w drugiej połowie czerwca, odwiedzając m.in. Norfolk, Nowy Jork i Boston.
3 lipca w Nowym Jorku rozpocznie się ostatni etap podróży – nastąpi zmiana praktykantów. Na pokład Daru Młodzieży wejdzie kolejna grupa około 120 studentów II roku Wydziału Nawigacyjnego, która popłynie do Bostonu. Stamtąd jednostka wyruszy w drogę powrotną do Europy, odwiedzając porty w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Powrót do macierzystego portu w Gdyni zaplanowano na 24 sierpnia.
Kulminacyjnym punktem rejsu będzie udział Daru Młodzieży w międzynarodowej paradzie żaglowców, zaplanowanej na 4 lipca w Nowym Jorku.
Rejs Daru Młodzieży może być jednym z ostatnich dalekomorskich rejsów 45-letniej jednostki. Uniwersytet Morski w Gdyni ogłosił przetarg na budowę nowego statku szkolnego – trzymasztowego żaglowca, który ma zastąpić Dar Młodzieży. Na pokładzie nowego statku znajdzie się miejsce dla 169 osób, w tym 33 członków załogi i kadetów. Koszt budowy jednostki szacowany jest na 350 mln zł. (PAP)
pm/ agt/
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
UMG zaprasza na III Morski Festiwal Nauki