Rzecznik MSZ Chin Lin Jian powiedział we wtorek, że odpowiednie służby badają okoliczności domniemanego naruszenia dzień wcześniej przestrzeni powietrznej Japonii przez chiński samolot wojskowy. Podkreślił, że Chiny "nie mają zamiaru naruszać przestrzeni powietrznej żadnego kraju".
"Obie strony utrzymują komunikację (w tej sprawie) za pośrednictwem istniejących kanałów roboczych" - powiedział Lin podczas regularnej konferencji prasowej.
Japońskie ministerstwo obrony oświadczyło w poniedziałek, że chiński wojskowy samolot szpiegowski Y-9 leciał nad wodami Morza Wschodniochińskiego w pobliżu archipelagu Danjo w południowo-zachodniej prefekturze Nagasaki przez około dwie minuty od godz. 11.29 czasu lokalnego (godz. 4.29 w Polsce).
Incydent wywołał oburzenie w Tokio, a minister obrony Minoru Kihara nazwał go "całkowicie niedopuszczalnym" naruszeniem suwerenności i bezpieczeństwa Japonii. Japońskie MSZ wręczyło stronie chińskiej notę protestacyjną.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak
krp/ ap/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty