Rzecznik MSZ Chin Lin Jian powiedział we wtorek, że odpowiednie służby badają okoliczności domniemanego naruszenia dzień wcześniej przestrzeni powietrznej Japonii przez chiński samolot wojskowy. Podkreślił, że Chiny "nie mają zamiaru naruszać przestrzeni powietrznej żadnego kraju".
"Obie strony utrzymują komunikację (w tej sprawie) za pośrednictwem istniejących kanałów roboczych" - powiedział Lin podczas regularnej konferencji prasowej.
Japońskie ministerstwo obrony oświadczyło w poniedziałek, że chiński wojskowy samolot szpiegowski Y-9 leciał nad wodami Morza Wschodniochińskiego w pobliżu archipelagu Danjo w południowo-zachodniej prefekturze Nagasaki przez około dwie minuty od godz. 11.29 czasu lokalnego (godz. 4.29 w Polsce).
Incydent wywołał oburzenie w Tokio, a minister obrony Minoru Kihara nazwał go "całkowicie niedopuszczalnym" naruszeniem suwerenności i bezpieczeństwa Japonii. Japońskie MSZ wręczyło stronie chińskiej notę protestacyjną.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak
krp/ ap/
Fot. Depositphotos
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35