Władze Kanału Panamskiego oświadczyły, że wygrały w piątek orzeczenie arbitrażowe w sprawie zwrotu 265 milionów dolarów od konsorcjum, które zbudowało trzeci zestaw śluz dla kluczowego transoceanicznego szlaku wodnego.
Organ powołał się na decyzję komisji arbitrażowej z siedzibą w Miami, która, jak twierdzi, została wydana wcześniej w piątek.
Konsorcjum GUPC, w skład którego wchodzą hiszpańskie Sacyr SA i włoskie Impregilo International Infrastructures NV, już nie istnieje. Żadna firma nie udzieliła dotąd komentarza.
Sprawa wszczęta w 2015 roku dotyczyła spornych przekroczeń kosztów, w dużej mierze związanych z jakością betonu. To ostatni z trzech wyroków arbitrażowych wynikających z rozbudowy kanału, zakończonych cztery lata temu i zezwalających kanałowi na obsługę większych statków.
Dwie decyzje arbitrażowe dotyczące odrębnych sporów między władzami kanału a GUPC pozostają nierozwiązane.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło