W rejonie poszukiwań zaginionej w niedzielę łodzi podwodnej kanadyjski samolot wykrył podwodne odgłosy - poinformowała we wtorek Straż Przybrzeża USA (USCG).
Poszukiwania nie przyniosły jednak jak dotąd rezultatów - podała amerykańska straż, cytowana przez agencję Reutera.
Wcześniej amerykańska USCG, informowała, że mimo przeszukania ponad 25 tys. km kwadratowych powierzchni na Atlantyku i pod nią, amerykańskim i kanadyjskim specjalistom nie udało się odnaleźć małej łodzi podwodnej Titan.
Należący do firmy OceanGate łódź z pięcioma osobami na pokładzie wyruszyła w niedzielę z St. John's z pięcioma osobami na pokładzie, by odwiedzić wrak Titanica, znajdujący się niemal 600 km od wybrzeża Kanady.
Jednak po niecałych dwóch godzinach od zanurzenia urwał się z nią kontakt i łódź nie wynurzyła się o planowanej porze. W poniedziałek wieczorem informowano, że tlenu w łodzi starczy na 40 godzin.
Na pokładzie jednostki jest pięć osób, w tym brytyjski miliarder i podróżnik Hamish Harding oraz ojciec i syn pochodzący z jednej z najbogatszych pakistańskich rodzin.
sm/ mal/
arch.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty