Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zdemaskowała przedsiębiorce na Zakarpaciu, który był zaangażowany w produkcję zaawansowanego technologicznie sprzętu dla jednostek morskich Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej. Przedsięwzięcie było prowadzone także w innych krajach, pod pozorem realizowania zleceń dla klientów z Bliskiego Wschodu.
W ramach swoich działań biznesmen miał sprowadzać ogniotrwałe surowce niezbędne do wytopu stali i jej dalszego wykorzystania do produkcji kompleksów radarowych dla rosyjskich okrętów. Produkty przewoził przez terytorium Białorusi do swoich klientów w Federacji Rosyjskiej. Wśród głównych odbiorców produktu byli przedstawiciele jednego z największych przedsiębiorstw metalurgii żelaza Federacji Rosyjskiej, zakładu metalurgicznego w Niżniolipiecku, produkującego stal. Rosjanie wysłali ten stop do objętej sankcjami rosyjskiej firmy „Izumrud”, która zajmuje się produkcją sprzętu radarowego dla sił morskich. Do transportu hurtowych przesyłek surowców firma korzystała z samochodów ciężarowych własnego koncernu samochodowego na terenie Unii Europejskiej. Jak dotąd na tym przedsięwzięciu miał zarobić 12 mln hrywien (niemal 1,5 mln zł).
Podczas przeszukania pomieszczeń biurowych osoby zaangażowanej w Zakarpacie odnaleziono dokumentację finansowo-biznesową wraz z dokumentacją wyposażenia. Aby zamaskować swoje działania, organizator procederu wprowadzał do międzynarodowych faktur za towary i transport nierzetelne informacje, dotyczące przede wszystkim tras przewozu i odbiorców produktów.
Śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowali dyrektora przedsiębiorstwa o oskarżeniu na podstawie Kodeksu karnego Ukrainy, odnośnie prowadzenia działalności gospodarczej we współpracy z państwem-agresorem, w tym z prowadzoną przez niego administracją okupacyjną na terytorium Ukrainy.
Jak na razie przedsiębiorca znajduje się poza terytorium Ukrainy, w związku z czym zostały uruchomione procedury odnośnie kompleksowych poszukiwań w celu wymierzenia kary. Służby nie podały, gdzie potencjalnie sprawca może się ukrywać. Śledztwo prowadzą pracownicy SBU na Zakarpaciu pod kierunkiem proceduralnym tamtejszej Prokuratury Okręgowej.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław