• <
escort_980x120_gif_2020

Ocean CleanUp zaczął działać. Pierwsze plastikowe odpadki wyłapane z Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci

Strona główna Rybołówstwo, ekologia Ocean CleanUp zaczął działać. Pierwsze plastikowe odpadki wyłapane z Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci

ew

06.10.2019 Źródło: własne
Ocean CleanUp zaczął działać. Pierwsze plastikowe odpadki wyłapane z Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci - GospodarkaMorska.pl

Jak poinformował założyciel organizacji Ocean Cleanup, Boyan Slat, system oczyszczania oceanu zaczął wyłapywać pierwsze plastikowe odpadki z Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci. Wszystko wskazuje więc na to, że po pierwszych niepowodzeniach, system 001/B stworzony do pozbycia się z Pacyfiku ogromnej ilości śmieci, zaczął działać.

Na początku stycznia, pierwszy na świecie wielkoskalowy system do usuwania plastiku z oceanów musiał opuścić Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci. Firma przyznała, że wykryto problemy konstrukcyjne.

Jak przyznali wtedy przedstawiciele organizacji The Ocean Cleanup: "Podczas intensywnych prac udało się przetestować wiele kluczowych aspektów naszego projektu, ale napotkaliśmy także na dwie niespodziewane okoliczności. Konstrukcja nie utrzymała odpowiedniej prędkości przez co plastik wypadał z jej wnętrza a koncentracja naprężeń spowodowała pęknięcie jednego z pływaków".

Zespół inżynierów rozpoczął w związku z tym prace aby wypracować rozwiązania napotkanych problemów. Zmodernizowany projekt o nazwie System 001/B został wprowadzony w czerwcu tego roku. 2 października ramię zaczęło zbierać pierwsze plastikowe odpadki. System 001/B ma zbierać do pięciu ton śmieci miesięcznie. Odpadki mają wrócić na brzeg i zostać poddane recyklingowi.

Historia organizacji zaczęła się kilka lat temu. Nastoletni wtedy Boyan Slat był na wakacjach w Grecji. Podczas nurkowania zszokowało go, że widzi więcej plastiku niż ryb w wodzie. Jeszcze większe zdzwienie wywołał u niego fakt, że nikt nie podjął dotąd racjonalnej próby walki z zanieczyszczeniem. Tak powstał projekt "The Ocean Cleanup".

Według szacunków naukowców jeżeli ilość trafiających do mórz odpadów plastikowych utrzyma się na obecnym poziomie, to w roku 2050 w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Boyan Slat, zakładając organizację non-profit, postanowił sprzeciwić się tej tendencji i zacząć z nią walczyć.

Innowacyjny system wykorzystuje naturalne prądy morskie i wiatry, które wpychają pływające odpady w obszary ograniczone pływającymi barierami w kształcie litery U lub V. Bariery mogą być rozciągnięte na długości nawet kilkudziesięciu kilometrów. Wewnątrz wydzielonych w ten sposób akwenów zainstalowane automatyczne stacje recyklingowe, zasilane energią słoneczną, mają przetwarzać plastikowe odpady. Powstałe w ten sposób instalacje pozwolą odnieść olbrzymie korzyści ekologiczne oraz ekonomiczne pozyskując z recyklingu gotowy surowiec jednocześnie nie stanowiąc zagrożenia dla organizmów żywych.

Fundacja ocenia, że konstrukcja o długości 100 km będzie w stanie w ciągu 10 lat oczyścić ocean z 42 proc. śmieci z 3,5 mln ton tworzących Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci. Kulminacja starań Boyana ma nastąpić za niecałe 2 lata. Wtedy na Pacyfiku swoje ramiona rozłoży właśnie taka konstrukcja - o długości 100 km, która w ciągu dekady ma zebrać w sumie 70 320 000 kg plastikowych odpadów i przekazać je do recyklingu. Koszt takiej operacji? Slat szacuje go na 4,53 euro za kilogram.

Źródło:
własne

Dziękujemy za wysłane grafiki.