Tankowiec Lynx, o długości około 275 metrów, utknął w lodzie arktycznym podczas rejsu z Murmańska w Rosji do Chin. Od 14 września przez kilka dni statek był zablokowany. Jednostka nie posiada klasy lodowej.
Incydent miał miejsce na Północnej Drodze Morskiej w drugiej połowie września 2025 roku. Statek, który nie posiada klasy lodowej napotkał późne, nieoczekiwane zlodowacenie i był unieruchomiony przez kilka dni – według raportów od około 14 września, zanim wznowił ruch dzięki wsparciu lodołamaczy.
Lynx transportował około miliona baryłek ropy naftowej z Rosji do nieujawnionego portu w Chinach. Jest to część rosnącego ruchu rosyjskich tankowców omijających sankcje, które korzystają z arktycznej trasy, mimo ryzyka związanego z lodem. Statek podlega sankcjom jako jednostka należąca do "floty cieni" dzięki której Rosja omija nałożone na nią sankcje w handlu paliwami. Lynx pływa pod banderą Omanu.
Norweskie media spekulują, że Lynx nie jest jedynym transportowcem, który ostatnio napotkał problemy w tym rejonie. Zaledwie kilka dni wcześniej utknął również transportowiec LNG. Arctic Metagaz musiał czekać ponad tydzień na uwolnienie się z lodu morskiego.
Żegluga statkiem bez klasy lodowej (ice class) na Północnej Drodze Morskiej (NSR) jest uważane za skrajnie niebezpieczne, zwłaszcza w warunkach późnego zlodowacenia, jak w tym przypadku. Lynx, jako typowy statek z "floty cieni" nie posiada certyfikacji odporności na lód, co oznacza, że jego kadłub nie jest wzmocniony do operacji w lodowych wodach arktycznych. W efekcie utknął na kilka dni w lodzie na 72. st. szerokości geograficznej północnej, czekając na wsparcie lodołamaczy nuklearnych.
Rosyjskie władze wydały mu pozwolenie na rejs do Chin bez eskorty, co jest zgodne z rosyjską polityką zwiększania ruchu na NSR, ale budzi ostrą krytykę ekspertów, którzy nazywają to "pchaniem żeglugi arktycznej ku katastrofie". Obecność w Arktyce takich statków zwiększa ryzyko wypadków, wycieków ropy czy opóźnień. Lynx nawet nie miał obowiązkowego pozwolenia arktycznego i nie figurował w oficjalnych logach ruchu. W tym incydencie nie doszło do poważnego wypadku, ale pokazuje ono skalę zagrożenia dla załogi, środowiska i innych statków.
Armatorem tankowca Lynx (IMO 9412347) jest Dreamer Shipmanagement, firma z ZEA związana z "flotą cieni". Statek jest wpisany na listy sankcji USA, UK oraz UE za naruszanie limitu cenowego ropy. Ten tankowiec floty cieni wielokrotnie zmieniał nazwę, właściciela i państwo bandery w ostatnich latach. Jego poprzednia nazwa brzmiała „Leo”.
Fot: Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat