Pod powierzchnią Zatoki Gdańskiej, wśród chłodnych, mętnych wód, kryje się niezwykła kapsuła czasu – wrak XIX-wiecznego drewnianego żaglowca oznaczonego symbolem F53.14, zwanego przez nurków „Portowcem”. To właśnie tam zespół Działu Badań Podwodnych Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku do połowy października prowadzili prace archeologiczne, które przyniosły ciekawe odkrycia.
Jednym z najnowszych znalezisk są dwie pojedyncze skórzane buty, należące niegdyś do marynarzy żaglowca. Choć mocno zużyte i nadgryzione przez czas, stanowią bezcenny ślad życia załogi sprzed ponad stu lat. Odkrycie tych elementów garderoby pozwala lepiej poznać codzienność ludzi morza w epoce, gdy żaglowce wciąż przemierzały Bałtyk.
Wrak F53.14 zachował się w wyjątkowo dobrym stanie – jego kadłub o długości około 30 metrów wciąż spoczywa w dnie morskim, częściowo zagrzebany na głębokość niemal 3 metrów. Widoczne są także elementy konstrukcyjne, takie jak stępka, denniki, węzłówki i pokładniki, które pozwalają badaczom odtworzyć budowę statku i jego historię.
Kolejnym spektakularnym odkryciem jest żeliwny piec typu „koza”, który niegdyś ogrzewał marynarzy w kubryku. To niezwykłe znalezisko, które pozwala dosłownie zajrzeć do wnętrza życia załogi. Obok pieca archeolodzy natrafili także na sporo węgla, który przez dziesięciolecia przetrwał pod wodą.
Jak relacjonują badacze, przedzieranie się przez warstwy węgla i osadów było nie lada wyzwaniem. „Siła mięśni czyni cuda” – żartują członkowie ekipy.
W mediach społecznościowych muzeum można zobaczyć unikatowe nagranie z kamery GoPro, pokazujące zejście nurków w głąb wraku. Promień latarki przecina mroczną wodę, odsłaniając skórzane buty, żeliwny piecyk i rozsypane kawałki węgla. Wrażenie jest tak realistyczne, że łatwo wyobrazić sobie, jak załoga żaglowca opuściła to miejsce zaledwie chwilę wcześniej.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
00:01:35
Statek kosmiczny obcych czy nazistowski bunkier pod wodą? Dziwne odkrycie w głębinach Bałtyku
Norwesko-polskie spotkanie przy byłym ORP Sokół. Okazja do wspomnień i rozmów o przyszłości
Blisko 60 tysięcy odwiedzających wystawę „Bałtyk. Morze zielonej energii”
Oceania wyruszyła po raz 40-ty na Spitsbergen
Pomorska Nagroda Muzealna za badania nad stratami wojennymi m.s. Piłsudski
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
Dar Młodzieży na Bahamach. Żaglowiec doznał awarii systemu klimatyzacji