gm24
W koreańskim porcie w Pusan kontenerowiec o pojemności 13 900 TEU, podczas manewru cumowania, uderzył w suwnice STS co spowodowało zawalenie się kolosa.
Jak informowano, kolizja miała miejsce, gdy pusty statek próbował manewrować na postoju z pilotem na pokładzie.
Operatorowi dźwigu udało się uciec z miejsca zdarzenia, zanim żuraw upadł i zgłosił niewielkie obrażenia kostki.
Statek pod banderą Panamy uderzył również w zacumowany kontenerowiec Seaspan Ganges, który jednak nie został uszkodzony i tego samego dnia udało mu się odpłynąć.
Skala uszkodzeń terminala nie została jeszcze ustalona, jednak zgłoszono, że wszystkie naprawy mogą potrwać nawet 18 miesięcy.
Kontenerowiec zbudowany w 2018 r. Jest własnością japońskiej linii K i jest obsługiwany przez Ocean Network Express.
„Ocean Network Express (ONE) bada wczorajszy incydent dotyczący czarterowanego statku kontenerowego MV Milano Bridge w porcie Pusan w Korei Południowej”, powiedział ONE w oświadczeniu dla World Maritime News.
Incydent nie spowodował żadnych ofiar śmiertelnych. Trwa ocena szkód w dotkniętych uszkodzeniach urządzeniach lądowych i statkach.
Najnowsze dane AIS statku wskazują, że pozostaje on zacumowany w Porcie Pusan.
Busan Coast Guard bada ten incydent.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców