pc
Żeglarz Abhilash Tomy już bezpieczny. Mężczyzna dryfował samotnie po Oceanie Indyjskim po tym jak sztorm uszkodził masz jego jachtu. 39-latek został poważnie ranny, zdołał jednak wezwać pomoc. Uratowała go załoga francuskiego statku patrolowego Osiris.
Mężczyzna jest „przytomny i rozmawia”. Abhilash Tomy brał udział w samotnym rejsie dookoła świata Golden Globe Reace. W podróż wypłynął 1 lipca z Francji. Po 82 dniach załamała się pogoda, a w okolicach około 1 800 mil morskich od australijskiego Perth, sztorm złamał masz jego jachtu. Żeglarz wezwał pomoc. „Maszt zniszczony. Poważnie ranny w plecy. Nie mogę stać” – poinformował.
Ta wiadomość zaniepokoiła organizatorów Golden Globe Race, którzy zadecydowali o rozpoczęciu akcji ratowniczej. 15 godzin od pierwszego komunikatu, żeglarz ponownie wezwał pomoc. „Nie mogę chodzić. Potrzebne nosze. Nie czuję palców u nóg, nie mogę pić ani jeść” – napisał i podał swoją pozycję.
Dryfujący jacht zlokalizował jeden z samolotów rozpoznawczych. W kierunku żeglarza wysłano także statki australijskiej i indyjskiej marynarki wojennej. Okazało się jednak, że najbliżej jest francuski statek patrolowy, którego załoga zabrała na swój pokład rannego żeglarza. Dramatyczna akcja ratownicza zakończyła się szczęśliwie.
Statek Osiris patroluje Ocean Antarktyczny i wody w pobliżu Antarktydy, w poszukiwaniu statków, które naruszają międzynarodowe zasady połowowe.
Film z akcji ratowniczej można zobaczyć poniżej.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"