Samotnie dryfujący jacht zwrócił uwagę plażowiczów w Sobieszewie. Po otrzymaniu zgłoszenia ratownicy rozpoczęli poszukiwania załogi, która mogła znajdować się na łodzi.
- Zgłoszenie dostaliśmy w sobotę ok. godziny 20.00, jacht zdryfował na mieliznę przy samym brzegu plaży w Sobieszewie - potwierdza Morskie Centrum Ratownictwa Koordynacyjnego w Gdyni.
W trakcie oględzin na pokładzie jednostki znaleziono telefon komórkowy, z którego ratownikom udało się skontaktować z żoną właściciela jednostki.
Dotychczasowe informacje wskazują, że jachtem płynął Eugeniusz Płóciennik. Doświadczony żeglarz wypłynął z Akademickiego Klubu Morskiego w Górkach Zachodnich jachtem Ichtiander w sobotę około południa.
Do zmierzchu nie odnaleziono żadnych osób. Akcja ratunkowa została wznowiona o świcie.
Aktualizacja: Ok 20:30 przerwano akcję poszukiwawczą przerwano. Nie znaleziono żeglarza.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35