ew
W sobotę ok. 500 m od brzegu, na wysokości Dziwnowa, do Bałtyku wpadł kitesurfer. Mężczyzna w stanie ogólnym dobrym, lecz wyziębiony, został przekazany ratownikom medycznym – powiedział PAP rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Strażacy i służby ratownictwa zostały wezwane na pomoc kitesurferowi, który ok. godz. 11.00 wpadł do morza ok. 500 m od brzegu i samodzielnie nie mógł wydostać się z wody. Mężczyzna prawdopodobnie podczas wypadku nie był sam, bo gdy służby przybyły na miejsce, w utrzymywaniu na wodzie pomagały mu już dwie postronne osoby.
Jak poinformował PAP rzecznik MSPiR Rafał Goeck, "tej trójce jakoś udało się dopłynąć do brzegu i z niego podjęli poszkodowanego już strażacy". Mężczyzna był już na brzegu, gdy z Dziwnowa do miejsca zdarzenia dopłynął statek ratowniczy Cyklon.
"W stanie ogólnym dobrym, lecz wyziębiony i wystraszony, został już przekazany do zespołu ratownictwa karetki pogotowia" – powiedział Goeck.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców