Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie PLOS One ujawnia ogromną różnicę w stanie populacji dużych drapieżnych ryb, w tym krytycznie zagrożonych rekinów młotów wielkich (Sphyrna mokarran), pomiędzy odległymi oceanicznymi wyspami a rezerwatami przybrzeżnymi wschodniego Pacyfiku.
Naukowcy z fundacji Save Our Seas Shark Research Center, Universidad San Francisco de Quito, Charles Darwin Foundation oraz kilkudziesięciu innych instytucji przeanalizowali ponad 1 400 godzin nagrań z podwodnych systemów wideo rozmieszczonych w siedmiu morskich obszarach chronionych od Meksyku po Ekwador.
Badano odległe wyspy oceaniczne Archipelag Revillagigedo (Meksyk), Clipperton (Francja), Malpelo (Kolumbia), Galapagos (Ekwador) a także przybrzeżne rezerwaty – Coiba (Panama), Cocos Island – (Kostaryka), Santa Elena (Ekwador).
Na czterech wyspach oceanicznych zaobserwowano wyjątkowo wysokie zagęszczenie rekinów młotów wielkich oraz innych dużych drapieżników (np. rekinów galapagoskich, rekinów jedwabnikowych i dużych strzępieli). Na przykład w Revillagigedo i na Galapagos rekiny młoty pojawiały się średnio co 3–5 minut nagrania – to jedne z najwyższych wskaźników na świecie. Tymczasem w trzech przybrzeżnych obszarach chronionych rekiny młoty wielkie były praktycznie nieobecne, a ogólna biomasa dużych drapieżników była nawet 90–95 % niższa niż na wyspach oceanicznych.
O sytuacji decyduje dystans od lądu i ludzi. Odległe wyspy leżą setki–tysiące kilometrów od stałego lądu i dużych portów rybackich. Dzięki temu są praktycznie niedostępne dla nielegalnego i przemysłowego rybołówstwa. Obszary takie jak Revillagigedo czy Malpelo cieszą się stałą obecność straży morskiej, a o ich stan dbają patrole lotnicze i satelitarne systemy monitoringu statków. W przybrzeżnych rezerwatach nadzór jest znacznie słabszy, a presja rybacka, w tym nielegalna, pozostaje bardzo wysoka.
Odległe wyspy pełnią funkcję „stacji czyszczenia” i miejsc rozrodu dla migrujących rekinów młotów. Przybrzeżne rezerwaty, choć teoretycznie chronione, są zbyt małe i zbyt blisko zagrożeń, by byc atrakcyjnym miejscem rozrodu.
„Te odległe wyspy są ostatnimi bastionami dla krytycznie zagrożonych rekinów młotów wielkich w tropikalnym Pacyfiku Wschodnim” – mówi dr David Acuña-Marrero z Charles Darwin Foundation, główny autor badania. „Pokazują, że jeśli naprawdę odetniemy obszar od rybołówstwa, ekosystemy mogą się odbudować w zaskakująco krótkim czasie – nawet w ciągu kilkunastu lat. ”Badanie jest pierwszym tak szerokim porównaniem siedmiu dużych morskich obszarów chronionych w tej części oceanu przy użyciu tej samej, standaryzowanej metody (BRUV), co pozwala na bezpośrednie porównania.
Fot: Depositphotos
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic