Czarnomorski port w Konstancy, główny ośrodek transportu morskiego w Rumunii, jest uzależniony od dostaw paliw z Rosji - ogłosił we wtorek minister obrony tego kraju Vasile Dincu. Zapewnił, że w najbliższym czasie rząd podejmie działania służące likwidacji tej zależności od Moskwy.
W rozmowie z rodzimymi mediami Dincu wyjaśnił, że zatwierdzone przez władze UE embargo na dostawy do UE rosyjskiej ropy naftowej będzie przestrzegane w całej Rumunii, również w porcie w Konstancy. „To jedynie kwestia czasu” – dodał.
Podczas konferencji prasowej w Konstancy minister Dincu potwierdził, że trzy z czterech zaopatrujących w paliwo statki jednostek pływających w tym rumuńskim porcie należą do rosyjskich spółek. Według ustaleń portalu News jedna z nich to Gazprom Nieft, czyli firma, która od marca jest objęta sankcjami UE i USA z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Zgodnie z planami rządu Rumunii port w Konstancy ma w najbliższym czasie stać się miejscem, z którego masowo będą wypływać w świat towary dostarczane z Ukrainy, głównie zboża.
Fot. Depositphotos
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni