• <
port_service_2025

Do Wisły wypuszczono ponad 4,5 tysiąca młodych ryb

Strona główna Ekologia Morska, Ochrona Bałtyku, Rybołówstwo Morskie Do Wisły wypuszczono ponad 4,5 tysiąca młodych ryb

Ponad 4,5 tys. młodych karpi, linów i szczupaków trafiło we wtorek do Wisły w Płocku (Mazowieckie). Akcję zarybiania rzeki wsparł Orlen, w uzgodnieniu z Okręgiem Mazowieckim Polskiego Związku Wędkarskiego. Dawniej w płockim odcinku rzeki żyły m.in. brzany, bolenie, trocie wędrowne i jesiotry.

Informując o przeprowadzonej we wtorek akcji zarybiania Wisły w rejonie Płocka, Orlen podkreślił, że z powodu znajdującej się ok. 50 km dalej tamy we Włocławku, rzeka „zmieniła całkowicie swój naturalny charakter i specyfikę ichtiofauny” i obecnie bardziej niż szybki nurt przypomina tam jezioro albo staw.

Wzniesiona na Wiśle w 1970 r. włocławska zapora, jak zaznaczył Orlen, „spowodowała olbrzymie zmiany w środowisku, od Bałtyku po Beskidy. „Po jej wybudowaniu ryby wędrowne utraciły dostęp do 80 proc. tarlisk w dorzeczu górnej Wisły” - podkreślono. Koncern dodał, że dawniej na płockim odcinku rzeki żyły m.in. brzany, certy, bolenie, trocie wędrowne, a nawet jesiotry, natomiast dziś pływają tam płocie, leszcze, karpie, liny, a z drapieżników - sandacze, szczupaki i sumy.

„Ze względu na taką charakterystykę ichtiofauny, Okręg Mazowiecki Polskiego Związku Wędkarskiego, gospodarz tego odcinka Wisły, uzgodnił z organizatorami zarybienie rzeki karpiami, linami i szczupakami” - wyjaśnił Orlen.

Organizatorem akcji było Towarzystwo Promocji Ryb „Pan Karp” pod patronatem Instytutu Rybactwa Śródlądowego im. Stanisława Sakowicza - Państwowego Instytutu Badawczego w Olsztynie.

Koncern wyliczył, że we wtorek do rzeki w rejonie Płocka trafiło „ponad 4500 sztuk młodych ryb trzech gatunków”, w tym ok. 2200 dwuletnich karpi, ok. 2000 także dwuletnich linów oraz ponad 200 szczupaków, z tzw. narybku jesiennego, „w sumie 550 kg materiału zarybieniowego”.

„Orlen od wielu lat włącza się w różnorodne działania i akcje odbudowy flory i fauny, w tym w szczególności w odbudowę zagrożonych gatunków jak na przykład sokoła wędrownego. Dlatego naturalnym działaniem było wsparcie akcji zarybiania płockiego odcinka Wisły” - wskazał dyrektor wykonawczy ds. środowiska w Orlenie dr hab. inż. Arkadiusz Kamiński, cytowany w komunikacie koncernu. Wymienił też inne działania - np. usuwanie inwazyjnego gatunku nawłoci kanadyjskiej w Kampinoskim Parku Narodowym czy sprzątanie terenu dookoła przyzakładowej hydroelektrowni w Płocku.

We wtorkowym zarybianiu Wisły udział wzięli uczniowie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Dwujęzycznymi nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego w Płocku, gdzie później odbyła się pogadanka połączona z prezentacją, dlaczego warto wpuszczać narybek do rzek, stawów czy jezior.

W Płocku znajduje się główny zakład produkcyjny Orlenu, największy w Polsce kompleks rafineryjno-petrochemiczny i jeden z największych tego typu w Europie. 

mb/ pad/

Fot. Depositphotos

Dziękujemy za wysłane grafiki.