Co najmniej 12 osób zginęło w piątek w argentyńskim mieście Bahia Blanca w wyniku powodzi wywołanych gwałtownymi burzami, którym towarzyszyły ulewne deszcze - poinformowały lokalne media, powołując się na ministra bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires, w której leży Bahia Blanca, Javiera Alonso.
W ciągu 24 godzin na Bahia Blanca spadło 210 mm opadów na metr kwadratowy - około jednej trzeciej średnich rocznych opadów w tym regionie - podały służby meteorologiczne. Położone na wybrzeżu Atlantyku miasto, liczące około 330 tys. mieszkańców, niemal całkowicie znalazło się pod wodą. Wiele ulic i domów zostało zalanych, ewakuowano szpitale.
Transport publiczny został sparaliżowany, a lotnisko zamknięte. Sytuacja jest "absolutnie krytyczna" - ocenił minister Javier Alonso. Mimo iż do wieczora poziom wody opadł, wiele dzielnic Bahia Blanca jest nadal zalanych. Ewakuowanych zostało ponad 1200 osób.
Rząd wysłał policjantów i żołnierzy do pomocy w akcji ratunkowej i zatwierdził pomoc dla miasta w wysokości 10 mld pesos (około 8,6 mln euro).
Z powodu katastrofalnej powodzi w Bahia Blanca prezydent Argentyny Javier Milei odwołał swoją sobotnią podróż do Mendozy z okazji święta winobrania. Gubernator prowincji Buenos Aires, Alex Kicillof, ogłosił w regionie stan wyjątkowy. (PAP)
san/
Fot. Depositphotos
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]