W sądzie w Turku rozpoczął się proces w sprawie o szpiegostwo przemysłowe. Doświadczony projektant okrętów tuż przed odejściem z pracy skopiował cenne pliki z planami największego wycieczkowca świata. Następnie nawiązał współpracę ze stocznią w Chinach.
Inżynier zmarł przed rozpoczęciem właściwego procesu sądowego, ale fińska stocznia domaga się obecnie milionów euro odszkodowania z masy spadkowej. Mężczyzna pracował dla stoczni (obecnie Meyer Turku) od końca lat 70. Z końcem 2017 roku przeszedł na emeryturę. Następnie założył własną firmę konsultingową i zaczął współpracować także z chińskim przedsiębiorstwem.
W mediach społecznościowych, jak wynika z akt sprawy, pochwalił się nowym miejscem pracy. Jego dawni koledzy ze stoczni rozpoznali na opublikowanych zdjęciach (w tym przedstawiającymi monitor jego komputera) znajome im foldery związane z projektem budowy największego wycieczkowca świata, Icon of the Seas, który obecnie jest na ukończeniu w fińskiej stoczni.
Inżynier zmarł w sierpniu ub. roku. Zdążył jednak przyznać się, że skopiował pliki na swój komputer. Robił to przez wiele miesięcy. Niektóre dane zdążył pobrać jeszcze w sylwestra, ostatniego dnia jego pracy, a ostatnie również później już współpracując jako "konsultant".
Według obrony dane zostały skopiowane tylko na własny użytek. Pełnomocnicy stoczni, powołując się na zawartość komputera, uważają jednak, że materiały zostały przekazane chińskiej spółce.
– Czy inżynier faktycznie sprzedał projekty największego wycieczkowca świata Chińczykom? – zastanawia się "Helsingin Sanomat" w komentarzu do sprawy, którą sąd rejonowy w Turku będzie rozpoznawał na kilku sesjach do końca maja.
Jak oszacowano, bazy danych skopiowanych projektów są warte minimum pół miliarda euro. Składają się na nie tylko plany wycieczkowca, ale również wieloletnie know-how Finlandii w zakresie budowy okrętów. Wartość samego "Icon of the Seas" (365 metrów długości i 50 metrów szerokości), który zamówił amerykańsko-norweski armator Royal Caribbean, jest szacowana na ok. 1-2 mld euro. Stocznia buduje dwa takie statki, pierwszy ma być gotowy pod koniec października, a w rejs z pasażerami wyruszyć na początku 2024 roku.
Z Helsinek Przemysław Molik
pmo/sp/
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]