Siły zbrojne Wenezueli zestrzeliły w czwartek samolot należący do jednego z meksykańskich karteli narkotykowych, ponieważ maszyna została uznana za "intruza" - poinformowali w piątek przedstawiciele wenezuelskiej armii.
Samolot został przypadkiem zestrzelony w gminie Catatumbo nad stanem Zulia, na północnym zachodzie kraju. Ze śledztwa wynika, że leciał z położonej na Morzu Karaibskim meksykańskiej wyspy Cozumel.
Siły zbrojne Wenezueli nie podały ile osób mogło zginąć, ani nie wyjaśniły okoliczności wypadku. Generał dywizji wenezuelskiej armii Rafael Prieto Martinez potwierdził jedynie w mediach społecznościowych, że doszło do takiego incydentu.
Na opublikowanych przez niego zdjęciach widać, że część dwusilnikowej awionetki Gulfstream została doszczętnie zniszczona.
Gen. Martinez wyjaśnił, że samolot został uznany za „intruza”, gdyż nie miał pozwolenia na przebywanie nad terytorium Wenezueli oraz przemieszczał się z wyłączonym sygnałem transpondera. Dodał, że ze wstępnych ustaleń wenezuelskiej armii wynika, że maszyna służyła do transportu narkotyków i broni przez zorganizowaną grupę przestępczą. (PAP)
zat/ fit/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty