To już kolejna akcja ekoorganizacji WWF i polskich rybaków. Razem starali się oczyścić Bałtyk z zerwanych sieci, które zagrażają bałtyckiemu ekosystemowi.
Problemem są tzw. sieci-widma, czyli takie, które zostały pozostawione w morzu po połowach.
- One cały czas łowią ryby. To jest pierwsza strata, którą wyrządzają środowisku – mówił w Radiu Szczecin Łukasz Kowalik, przedstawiciel Kołobrzeskiej Grupy Producentów Ryb. - Często miejscami są takie siatki, gdzie rybacy rwą swoje sieci. Poza tym sieci-widma to śmieci, który zalegają w Bałtyku.
Akcja trwała od czerwca do października i wzięło w niej udział aż sto kutrów rybackich. Organizatorzy mają nadzieję, że ich akcja wpłynie pozytywnie na stan ekosystemów morskich, w tym również na gatunki ryb.
Łącznie znaleziono aż 300 ton sieci. WWF szacuje, że to ok. 33 proc. wszystkich sieci-widm w Bałtyku.
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
W Bhutanie stopiło się wskutek ocieplenia klimatu 27 lodowców
Mikroplastik przenika nawet 2 km pod powierzchnię oceanu
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei