Międzynarodowy zespół ponad 50 naukowców opublikował w prestiżowym czasopiśmie Advances in Atmospheric Sciences analizę, z której wynika, że w 2025 roku oceany Ziemi pochłonęły rekordową ilość ciepła — 23 zettajoule (23 × 10²¹ J) więcej niż w roku poprzednim. Skutki dla ekosystemów morski są bardzo poważne.
To najwyższy roczny przyrost zawartości ciepła w oceanach (Ocean Heat Content, OHC) od początku nowoczesnych pomiarów w latach 60. XX wieku. Wartość ta odpowiada mniej więcej 37 latom całego globalnego zużycia energii pierwotnej na poziomie z 2023 roku. Oceany nadal pozostają największym „akumulatorem” nadmiaru ciepła w systemie klimatycznym, absorbując ponad 90% dodatkowej energii zatrzymywanej przez gazy cieplarniane. Jest to już dziewiąty rok z rzędu, w którym pobity został poprzedni rekord zawartości ciepła w górnych 2000 metrach oceanu.
Ocieplenie nie przebiega równomiernie. Według najnowszych danych w 2025 roku szczególnie silne przyrosty temperatury i zawartości ciepła odnotowano w następujących w tropikalnej i południowej części Atlantyku, na północnym Pacyfiku i na Oceanie Południowym (okolice Antarktydy)
Na szczęście roku nadal istnieją obszary, w których zawartość ciepła pozostaje względnie stabilna lub wykazuje jedynie nieznaczne odchylenia od wieloletniej średnie - zazwyczaj są to fragmenty subtropikalnych i umiarkowanych stref oceanicznych, zwłaszcza tam gdzie występują silne prądy chłodzące lub wzmożone pionowe mieszanie wód. Około 50–60% powierzchni mórz i oceanów nie znalazła się ani w rekordowo ciepłej, ani w top-3 najcieplejszych wartościach w swojej lokalnej historii. Powierzchnia oceanu z rekordowo wysokim poziomem absorbcji ciepła wynosi ok. 16%, a obszar w czołowej trójce najcieplejszych lat lokalnie to ok. 33% mórz i oceanów.
Najbardziej widocznym i dramatycznym zjawiskiem wynikającym z ocieplenia są coraz dłuższe i silniejsze morskie fale upałów. W ich wyniku dochodzi do masowego bielenia raf koralowych – w latach 2023–2025 obserwowaliśmy już największe w historii globalne objawy tego zjawiska, a rekordowy rok 2025 najprawdopodobniej pchnął większość tropikalnych raf poza granicę przeżywalności. Podobny los spotyka lasy kelpu – zwłaszcza na wschodnim Pacyfiku i południowym wybrzeżu Australii, gdzie kolejne fale gorąca powodują masowe wymieranie tych kluczowych, bardzo produktywnych ekosystemów.
Równolegle obserwujemy szybką zmianę rozmieszczenia gatunków. Wiele organizmów przemieszcza się ku biegunom i na większe głębokości w poszukiwaniu chłodniejszej wody. W efekcie lokalne sieci troficzne zaczynają się rozpadać – gatunki „zimnowodne” wymierają w dotychczasowych miejscach występowania, podczas gdy gatunki ciepłolubne i inwazyjne zajmują ich nisze, często z bardzo negatywnymi skutkami dla całych łańcuchów pokarmowych.
Jednocześnie postępuje deoksygenacja – spadek zawartości tlenu w wodzie. Powstają i powiększają się martwe strefy, zwłaszcza w zatokach przybrzeżnych, wschodnich częściach tropików i zamkniętych akwenach takich jak Bałtyk. W tych rejonach dochodzi do masowych śnięć ryb, a skład planktonu ulega radykalnej zmianie.
Zakwaszenie oceanu, które przebiega szybciej w cieplejszej wodzie, dodatkowo niszczy organizmy budujące szkielety wapienne – koralowce, mięczaki, niektóre skorupiaki i kluczowe gatunki fitoplanktonu. Larwy wielu ryb komercyjnych również gorzej się rozwijają w zakwaszonym, cieplejszym środowisku.
Wreszcie zmniejsza się pionowe mieszanie wód i wynoszenie składników odżywczych z głębin. Obszary upwellingu – dotychczas najżyźniejsze i najważniejsze dla światowych połowów – tracą produktywność biologiczną, co już teraz odbija się na wielkości stad ryb i obszarach ich występowania. Wiele ważnych handlowo stad przemieszcza się ku wyższym szerokościom geograficznym (na północ na półkuli północnej, na południe na południowej) oraz na większe głębokości, w poszukiwaniu chłodniejszej wody. W efekcie tradycyjne łowiska w strefach ekonomicznych wielu krajów tracą zasoby – ryby „uciekają” na otwarte morze, gdzie zarządzanie nimi jest znacznie trudniejsze i częściej dochodzi do przełowienia. Według najnowszych prognoz nawet ponad 50–60% stad gatunków transgranicznych może do 2050 roku znacząco przesunąć się z wód narodowych na obszary międzynarodowe.
Spada też produktywność stad – czyli liczba młodych ryb, które przeżywają do wieku dojrzałego. Wyższe temperatury wody przyspieszają metabolizm ryb, co zwiększa ich zapotrzebowanie na tlen – tymczasem w cieplejszej wodzie jest go mniej. Dodatkowo zakwaszenie i zmniejszone wynoszenie składników odżywczych z głębin powodują, że w wielu rejonach (zwłaszcza tropikalnych i subtropikalnych) po prostu rodzi się i przeżywa mniej ryb. Szacunki wskazują, że w tropikach masa ciała ryb rafowych może spaść nawet o 30–39% do 2050 roku, co bezpośrednio przekłada się na mniejsze połowy.
Po trzecie, morskie fale upałów wywołują bezpośrednie katastrofy lokalne. W ostatnich latach (w tym w 2023–2025) wielokrotnie dochodziło do zamykania połowów na wiele miesięcy – najgłośniejszy przykład to zamknięcie połowu sardeli peruwiańskiej w 2023 i 2024 roku z powodu ucieczki stad z tradycyjnych łowisk, co przyniosło straty rzędu 1,4 miliarda dolarów. Podobne sytuacje powtarzają się w Zatoce Meksykańskiej, na wschodnim Pacyfiku, w Morzu Północnym i wokół Japonii – zimnolubne gatunki (śledź, dorsz, plamiak) masowo giną lub uciekają, a floty rybackie tracą dostęp do zasobów.
W skali globalnej już teraz obserwujemy netto spadek potencjalnych, zrównoważonych połowów w wyniku ocieplenia – szacunki z ostatnich lat mówią o spadkach rzędu 4–10% w wielu regionach, a prognozy na najbliższe dekady są znacznie gorsze: od 10–30% spadku połowów w rejonach wschodniego wybrzeża USA, przez do 29% spadek połowów przybrzeżnych na Pacyfiku tropikalnym, po bardzo poważne zagrożenie dla tuńczyków i innych gatunków dalekomorskich, które są podstawą dochodów wielu krajów wyspiarskich.
Fot: Depositphotos
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic