• <

Ropa tanieje - Gordon nie taki straszny, ale mocny dolar nie zachęca inwestorów

ew

05.09.2018 06:41 Źródło: PAP
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Ropa tanieje - Gordon nie taki straszny, ale mocny dolar nie zachęca inwestorów

Partnerzy portalu

Ropa tanieje - Gordon nie taki straszny, ale mocny dolar nie zachęca inwestorów - GospodarkaMorska.pl

Ropa naftowa w USA tanieje. Okazuje się, że tropikalna burza Gordon, której negatywnych skutków - już jako huraganu - obawiano się w sektorze naftowym w Zatoce Meksykańskiej, nie jest aż tak straszna. Umacnia się dolar USA, a to nie zachęca inwestorów do kupowania surowców wycenianych w tej walucie - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 69,30 USD, po zniżce o 57 centów.

Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 77,82 USD za baryłkę, po zniżce notowań o 35 centów.

Na Międzynarodowej Giełdzie Energii w Szanghaju ropa straciła 0,3 proc. do 522,2 juanów za baryłkę.

Burza tropikalna Gordon najprawdopodobniej przybierze na sile i zamieni się w huragan. Towarzyszący jej wiatr wieje z maksymalną prędkością 70 mil na godzinę (113 km) - podało Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) w Miami.

"Jego skutki nie będą ogromne, mając na uwadze doświadczenia z poprzednimi takimi burzami" - ocenia Jeff Masters, ekspert Weather Underground w Ann Arbor. "Burza nie nasila się gwałtownie" - dodaje.

Wcześniej w Zatoce Meksykańskiej firma Anadarko Petroleum Corp. ewakuowała swoich pracowników z dwóch platform naftowych i wstrzymała produkcję, obawiając się skutków przejścia Gordona nad tym regionem.

"Staje się jasne, że nie będzie aż tak dużego wpływu tropikalnej burzy na produkcję ropy w USA, bo Gordon wybrał kierunek bardziej na wschód niż się spodziewano" - mówi Takayuki Nogami, główny ekonomista Japan Oil, gas and Metals National Corp.

Inwestorów do zakupu ropy nie zachęca mocny dolar, który powoduje, że surowce wyceniane w tej walucie są droższe.

Na dodatek w USA spodziewany jest wzrost zapasów ropy w punkcie przesyłowym Cushing, już czwarty tydzień z rzędu - teraz o 600.000 baryłek.

"Chociaż istnieje kilka krótkotrwałych czynników +bessy+ na rynku ropy, w tym mocny dolar i spodziewany wzrost zapasów w Cushing, to ceny ropy w USA raczej nie spadną poniżej 65-60 USD za baryłkę" - mówi Nogami.

Dodaje, że oczywistym staje się już spadek dostaw ropy z Iranu.

W listopadzie wejdą w życie restrykcje USA na irańską ropę. Już teraz eksport irańskiej ropy spadł do najniższego poziomu od marca 2016 r. Wynosił on w sierpniu 2,1 mln baryłek dziennie.

We wtorek ropa w USA zyskała na NYMEX 7 centów - do 69,87 USD/b.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.