pc
Konstytucja Biznesu może stanowić pewien impuls dla administracji, ale sama w sobie nie rozwiąże problemów wynikających m.in. ze złożonych przepisów podatkowych - oceniła Konfederacja Lewiatan. Dodano, że jest "wycinkiem rzeczywistości prawnej", w której działają przedsiębiorcy.
We wtorek rząd przyjął pakiet pięciu projektów dotyczących zmian w prawie gospodarczym, składający się na tzw. Konstytucję Biznesu. Jej celem, jak podkreślił resort rozwoju, jest "wzrost działalności inwestycyjnej, przedsiębiorczości i dobrobytu Polaków".
"Lewiatan pozytywnie odnosi się do intencji, jakie przyświecały Ministerstwu Rozwoju podczas prac nad przygotowaniem Konstytucji Biznesu" - zaznaczono we wtorkowym komunikacie. Dodano, że pracodawcy popierają wszelkie inicjatywy zmierzające do utworzenia nowych lub wzmocnienia istniejących "kanałów współpracy pomiędzy administracją a środowiskiem przedsiębiorców".
Dyrektor departamentu prawnego Konfederacji Lewiatan, Krzysztof Kajda "bardzo pozytywnie" ocenia współpracę z Ministerstwem Rozwoju podczas prac nad przygotowaniem Konstytucji Biznesu. "Konsultacje społeczne przeprowadzono w sposób modelowy. Resort rozwoju pomimo opóźnień w pracach nad projektami nie bagatelizował wątpliwości zgłaszanych m.in. przez stronę społeczną, tylko dążył do ich wyjaśnienia i rozstrzygnięcia jeszcze na etapie prac resortowych, tak aby do Sejmu trafił możliwie najlepiej przygotowany dokument" - podkreślił.
W ocenie Lewiatana, "nie można jednak mówić o żadnej rewolucji czy przełomowej zmianie".
Jak wskazano, autorzy pakietu zmian zdecydowali się na podejście ewolucyjne; wiele regulacji inkorporowano z obecnie obowiązujących ustaw, w tym kluczowe dotyczące kontroli przedsiębiorców, a nowe często "nie będą odgrywały tak istotnej roli jak pierwotnie zapowiadano (np. kompetencje Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców czy zasady opracowania projektów ustaw z zakresu prawa gospodarczego)".
"Doceniamy jednak, że krok w kierunku poprawy relacji państwo-biznes został wykonany. Zgadzamy się, iż kompleksowe uregulowanie, na poziomie ustawowym, praw przedsiębiorców - w postaci zasad prawnych - może mieć istotny wpływ na wykładnię i praktyczne stosowanie wszystkich przepisów prawa odnoszących się do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej i może przynieść pozytywne efekty" – podkreślił Krzysztof Kajda.
W ocenie Lewiatana projektowane rozwiązania należy traktować jako szansę odejścia od "gospodarczo i społecznie szkodliwego stereotypu stawiającego przedsiębiorczość i przedsiębiorców w opozycji do organów i instytucji państwa". Dodano, że kluczowa będzie "praktyka obowiązywania nowych regulacji", bo dopiero wtedy będzie możliwa "rzetelna ocena, czy szansę tę wykorzystaliśmy".
Jak podkreślono, każdej inicjatywie, której celem jest poprawa warunków prowadzenia działalności gospodarczej, "należy dać szansę". "Konfederacja Lewiatan deklaruje współpracę i wsparcie merytoryczne w dalszych pracach parlamentarnych nad Konstytucją Biznesu" - podkreślono.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
Czarter na podróż – NOR w porcie wyładunku i związane z tym zagadnienia
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA
Czy NATO zablokuje Rosji Bałtyk? Kreml miałby tracić wtedy 90 mld dolarów rocznie