W piątek tymczasowo zamknięto port w Antwerpii. Jest to spowodowane wyciekiem ropy, który miał miejsce przy jednym z nabrzeży.
Władze portu w Antwerpii zamknęły nabrzeże i używają dronów do monitorowania skutków wycieku ropy, który miał miejsce podczas bunkrowania statku przy jednym z nabrzeży, poinformował w piątek rzecznik portu. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się ropy po za teren obiektu, zamknięto nabrzeże Deurganck oraz jednokomorową śluzę Kieldrecht.
Rzecznik poinformował, że w celu naprawy szkód port musi zająć się oczyszczeniem dwudziestu statków, nabrzeża i wody. Nie podano szczegółów dotyczących ilości ropy, która wydostała się do wody podczas incydentu. Nie znamy również nazwy statku, który brał udział w zdarzeniu.
— Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby ropa nie rozprzestrzeniła się dalej — podkreślił rzecznik portu.
Fot. Depositphotos
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami