Polska na szczycie UE zaproponuje szereg poprawek do konkluzji ws. nowych celów klimatycznych. Uważa, że zaplanowana na grudzień ostateczna decyzja Rady Europejskiej w tej sprawie powinna być poprzedzona szerokimi konsultacjami ze wszystkimi państwami członkowskimi.
Na rozpoczynającym się w czwartek szczycie UE przywódcy unijni będą debatowali na temat klimatu i propozycji podniesienia celu redukcji emisji do 2030 r. Rozmowy nie zakończą się konkretną decyzją, bo ta zaplanowana jest na grudniowy szczyt UE.
Projekt konkluzji rozpoczynającego się w czwartek spotkania kładzie nacisk na potrzebę zwiększenia ambicji przez Unię w walce ze zmianami klimatu. Podkreśla też, że każde państwo będzie musiało partycypować w tym wysiłku. Zgodnie z nim ostateczna decyzja ws. nowego celu klimatycznego na 2030 r. zostanie podjęta na grudniowym szczycie.
„Projekt w obecnej formie nie zadowala nas. Chcemy, by był bardziej precyzyjny, żeby nie koncentrował się tylko na samym celu. Naszym zdaniem zaplanowana na grudzień decyzja Rady Europejskiej powinna być poprzedzona szerokimi konsultacjami ze wszystkimi państwami członkowskimi, podobnie jak to było w 2014 r., gdy przyjmowano obecny cel redukcji emisji CO2. Te konsultacje powinny prowadzić do zapisania w grudniowych konkluzjach szczegółowych wytycznych dotyczących narzędzi i mechanizmów realizacji celów klimatycznych. Chodzi o plan dojścia do tego celu” – powiedział dziennikarzom w Brukseli polski dyplomata.
Dlatego, jak wskazał, Polska i inne kraje Grupy Wyszehradzkiej przedstawiły propozycje zmian do konkluzji w tej kwestii. Dodał, że uwagi Polski dotyczą również m.in. konieczności uwzględnienia zasad sprawiedliwej transformacji i neutralności technologicznej przy realizacji celów klimatycznych.
Dyskusja o klimacie jest szczególnie ważna dla Polski, bo zaproponowany przez Komisję Europejską nowy, wyśrubowany cel redukcji emisji gazów cieplarnianych na 2030 rok wygląda bardzo problematycznie z punktu widzenia uzależnionej od węgla gospodarki.
Zakłada on podniesienie celu redukcji emisji na 2030 rok do przynajmniej 55 proc. w porównaniu z 1990 rokiem. Ustalony sześć lat temu cel po wielogodzinnych negocjacjach na szczycie UE wynosił 40 proc.
Teraz unijni legislatorzy chcą działać szybciej. W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski przyjął stanowisko, które zakłada podniesienie celu do 60 proc. Stało się tak mimo sprzeciwu większości deputowanych Europejskiej Partii Ludowej (EPL), czyli największej frakcji w PE, oraz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).
Teoretycznie do tego, by pójść dalej z procesem legislacyjnym, potrzebne jest stanowisko większości państw członkowskich w Radzie UE, ale sprawa ma zbyt duże znaczenie, aby pominąć szczyt unijny. Źródła dyplomatyczne wskazują, że na czwartkowo-piątkowym posiedzeniu Rady Europejskiej dojdzie jedynie do wymiany poglądów, ale nie będzie prób wypracowania jednolitego stanowiska państw członkowskich w tej kwestii.
KE przedstawiła swoją analizę zaledwie kilka tygodniu temu i przekonuje w niej, że osiągnięcie wyższego celu jest możliwe. Dla Polski oznacza to jednak ogromne koszty i konieczność przyspieszenia zamykania kopalń czy transformacji całych gałęzi przemysłu.
Dlatego premier Mateusz Morawiecki jeszcze w zeszłym roku domagał się na szczycie UE dokładnych wyliczeń dotyczących unijnej zgody na neutralność klimatyczną do połowy tego stulecia. Wówczas Polska jako jedyny kraj członkowski nie zobowiązała się do realizacji tego celu.
Szefowie państw i rządów UE mieli wrócić do tego tematu w czerwcu, ale przez pandemię tak się nie stało. Zdaniem ekspertów w unijnej dyskusji dotyczącej nowego celu na 2030 rok znaczącą rolę będą odgrywać pieniądze na transformację z nowego wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA
Czy NATO zablokuje Rosji Bałtyk? Kreml miałby tracić wtedy 90 mld dolarów rocznie
Daniel Ryczek nowym prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu
Co z polską banderą? – Sejm zaczyna prace nad ustawą. Kpt. ż.w. Tadeusz Hatalski komentuje projekt