Północno-zachodnia Australia szykuje się na uderzenie tropikalnego cyklonu, które może nastąpić w czwartek wieczorem. Spodziewany jest wiatr wiejący z prędkością 275 kilometrów na godzinę - poinformowało krajowe centrum meteorologiczne.
Huraganowi Ilsa przypisano kategorię czwartą (najwyższa jest piąta). "Oznacza to - wyjaśniła telewidzom stacji ABC meteorolog Miriam Bradbury - że wiatr zdolny będzie nie tylko łamać drzewa czy słupy elektryczne, ale też unosić w powietrze tak ciężkie przedmioty jak auta".
Oczekuje się, że cyklon będzie najsilniejszy od dekady.
W regionie, w który ma uderzyć huragan, przygotowują się zarówno mieszkańcy, jak i działające tam firmy oraz porty. Ze sklepowych półek znika woda i żywność w puszkach, a przedsiębiorstwa ograniczają inne niż niezbędne działania - relacjonuje agencja Reutera.
Północno-zachodni region Australii stanowi centrum wydobycia i eksportu rudy żelaznej.
os/ mal/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni