• <
PGZ_baner_2025

Tajwan kontra Chiny na Pacyfiku. Napięcie wokół wyspy Lan Yu i wód terytorialnych

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Tajwan kontra Chiny na Pacyfiku. Napięcie wokół wyspy Lan Yu i wód terytorialnych
Fot. X/MON Republiki Chińskiej (Tajwanu)

Po okresie względnego spokoju i przyjaznych deklaracji z obu stron Cieśniny Tajwańskiej, pomiędzy Tajpej a Pekinem ponownie dochodzi do napięć. Dziś (1.06) Straż Wybrzeża Tajwanu (Republiki Chińskiej) była zmuszona śledzić okręty Straży Wybrzeża Chin Ludowych w pobliżu wyspy Lan Yu, położonej na Oceanie Spokojnym. Chińczycy z kontynentu nie przekroczyli granicy wód uznawanych przez wyspiarzy za własne terytorium, a sytuacja nie eskalowała do starcia zbrojnego.

Jak wynika z oświadczenia opublikowanego przez służby ChRL, jej okręty prowadziły w omawianym rejonie działania związane z "egzekwowaniem prawa na wodach na wschód od należącej do Chin wyspy Tajwan". Była to odpowiedź Pekinu na działania Filipin i Japonii, które bez jego udziału rozpoczęły negocjacje nad wyznaczeniem morskiej granicy w tym spornym obszarze. Komunistyczne Chiny podkreśliły, że godzi to w ich suwerenność i wezwały oba państwa do powstrzymania się od "nielegalnej" delimitacji. Straż Wybrzeża ChRL zapowiedziała dalsze patrole w celu wzmocnienia swojej kontroli na tych wodach zgodnie z prawem międzynarodowym.

Tajwan natomiast poinformował, że wysłał w ten rejon swoje okręty i z bliska śledził ruchy przeciwnika. Operację przeprowadzono około 52 mil morskich na południowy wschód od Lan Yu i w jej czasie nie stwierdzono wtargnięcia okrętów Chin Ludowych na wody Republiki Chińskiej. Jednoznacznie potępiono również pekińską retorykę, według której wyspa należy do niego. Podkreślono niezależność Republiki od komunistycznych władz na kontynencie, a ich działania nazwano złośliwym naruszaniem suwerenności. Wskazano też numery boczne okrętów, które ChRL wysłała w ten rejon – 2304 i 2502.

Chociaż nie ustaje aktywność wojskowa Chin Ludowych wokół Tajwanu, w ostatnim czasie dochodziło do przyjaznych gestów. Przewodnicząca, będącego obecnie w opozycji, Kuomintangu Cheng Li-wun odwiedziła w kwietniu kontynent i spotkała się w Pekinie z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. W przeszłości dochodziło już do podobnych spotkań, ale to było pierwsze od ponad 10 lat. W czasie rozmów podkreślano potrzebę zachowania pokoju. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj. Oprócz tego w maju wizytę w Pekinie odbył prezydent USA Donald Trump, a niedługo po nim Rosji Władimir Putin.

Działo się to w miesiącach po największych w najnowszej historii manewrach powietrznych i morskich Pekinu wokół Tajwanu. Napięcia potęgowała zaakceptowana przez Waszyngton sprzedaż znacznych ilości sprzętu wojskowego Republice Chińskiej. Co ciekawe, to właśnie Kuomintang, poszukując dla siebie nowej drogi w opozycji i w kryzysie poparcia, wyciąga rękę do odwiecznego wroga – Chińskiej Partii Komunistycznej. Obecnie to rządząca na wyspie Demokratyczna Partia Postępowa prezydenta Lai Cheng-te bardziej stawia się Pekinowi, a nawet umiarkowanie wspiera niepodległość, czyli zakończenie Republiki Chińskiej i rezygnację z oficjalnych pretensji do ziem na kontynencie. Takiemu rozwiązaniu również sprzeciwiają się komuniści, którzy uznają wyspę za swoją.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.