• <
PGZ_baner_2025

Grecja na wielkich zakupach okrętowych. Kraj pozyska cztery fregaty produkcji włoskiej

27.05.2026 14:14 Źródło: Ministerstwo Obrony Grecji, z mediów
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Grecja na wielkich zakupach okrętowych. Kraj pozyska cztery fregaty produkcji włoskiej
Fot. Ministerstwo Obrony Włoch

Siły morskie stanowią istotny element systemu obrony Grecji, co wynika z umiejscowienia państwa, gospodarki, kwestii bezpieczeństwa, rywalizacji z Turcją, a także mających tysiące lat tradycji. Mimo trudności gospodarczych rząd w Atenach dąży do modernizacji potencjału marynarki wojennej. W związku z tym podpisał umowę na pozyskanie czterech fregat serii FREMM od Włoch, w tym dwóch dotąd służących we flocie tego kraju. W ten sposób Grecja chce szybko pozyskać tak nowoczesne, jak i sprawdzone okręty. Jednocześnie kraj pozyskuje też fregaty innych serii i modernizuje już posiadane.

Podpisana umowa dotyczy zakupu czterech fregat typu Carlo Bergamini. Kontrakt jest w formie 2+2. To oznacza, że najpierw do Grecji trafią dwie używane jednostki, które zostaną poddane modernizacji, a w międzyczasie zostaną przeszkolone ich załogi. Koszt tego etapu przedsięwzięcia to 700 mln euro. Do tego dochodzi wsparcie konserwacyjne i pakiet części zamiennych. Te jednostki będą miały tu charakter niejako „pomostowy”, przygotowując marynarzy do służby na zupełnie nowych okrętach, jakie zbuduje koncern Fincantieri, będący dostawcą tych jednostek do sił morskich Włoch (Marina Militare).

Sprawdzone rozwiązanie

O tym że Grecja jest zainteresowana kupnem okrętów produkcji włoskiej pisaliśmy w kwietniu ub.r. Fregaty FREMM (fr. Frégate Européenne Multi-Mission; Italian, wł. Fregata Europea Multi-Missione, ang. European multi-purpose frigate) są zaawansowanymi jednostkami wielozadaniowymi, wyposażonymi w systemy przeciwlotnicze, przeciwokrętowe i do zwalczania okrętów podwodnych. Cieszą się też opinią sprawdzonych jednostek, dodatkowo stale rozwijanych w związku z eksploatacją i budową kolejnych. Będące w służbie od 2013 roku ITS Carlo Bergamini (F590) i ITS Virginio Frasan (F591) mają „zmienić barwy” i trafić do służby w greckiej flocie w 2029 roku. Należy tu zaznaczyć, że w skład włoskiej marynarki wojennej wchodzi jeszcze osiem tego rodzaju jednostek (w tym dwie od 2025 roku), a na lata 2029-2030 zaplanowano wcielenie do służby dwóch kolejnych. Sprzedaż już używanych fregat prawdopodobnie będzie wiązała się z zamówieniem następców, zapewniając w ten sposób ciągłość pracy stoczniowców na kolejne lata.

Fregaty typu Carlo Bergamini mają 144,6 metra długości i ok. 6 700 ton wyporności. Prędkość wynosi 27 węzłów, a przy zachowaniu wynoszącej 15 osiąga zasięg działania wynoszący 6 800 mil morskich. Załoga będzie liczyć 199 oficerów i marynarzy. Kombinowany napęd dieslowo-gazowy stanowią turbina gazowa 32 MW General Electric/Avio LM2500+G4, dwa silniki elektryczne 2,5 MW Jeumont Electric, cztery generatory wysokoprężne, dwa wały napędzające śruby napędowe o regulowanym skoku oraz pędnik dziobowy o mocy 1 MW. W swoim wyposażeniu okręt tej serii posiada, w wariancie ASW, aktywny układ skanowania elektronicznego Leonardo Kronos Grand Naval (MFRA), sonar holowany CAPTAS-4 i sonar kadłubowy UMS 4110 CL.

Uzbrojenie okrętu stanowią system wyrzutni MBDA SYLVER A50 VLS dla 16 pocisków MBDA Aster 15 i 30, działo morskie Leonardo Otobreda 127/64 Vulcano, system artyleryjski obrony bezpośredniej Leonardo Oto Melara 76/62 mm Davide/Strales, dwa zdalne systemy uzbrojenia Leonardo Oto Melara/Oerlikon KBA 25/80 mm, osiem pocisków przeciwokrętowych MBDA Teseo\Otomat Mk-2/A, dwie potrójne wyrzutnie torped Leonardo (WASS) B-515/3 dla torped MU 90, a także dwa systemy broni sonicznej SITEP MASS CS-424. Każdy okręt posiada hangar na dwa śmigłowce np. SH90, a w skład załogi wchodzą piloci i obsługujący maszyny zespół naziemny.

Fregata serii FREMM, ITS Luigi Rizzo, na Morzu Bałtyckim, fot. GospodarkaMorska.pl

Jednostki tej serii można było zobaczyć wielokrotnie na polskich wodach. Włoskie ITS Antonio Marceglia (F597) i ITS Luigi Rizzo (F595), zostały zaangażowane do ochrony wschodniej flanki NATO na Bałtyku i wsparcia obrony polskiego wybrzeża w ramach misji pk. "Brilliant Shield". Pierwsza z nich wykonywała to zadanie w okresie od lipca do stycznia, natomiast druga jest w trakcie pełnienia obowiązków. Brała udział m.in. w ćwiczeniach 3. Flotylli Okrętów pk. "Ostrobok-24".

Nie tylko z Włoch

Obok wspomnianych fregat produkcji włoskiej Grecja pozyskuje też jednostki budowane z Francji. Mowa tu o okrętach serii FDI, budowanych przez Naval Group. W sumie kraj ma posiadać ich cztery, a pierwszy z nich, HS Kimon, jest już w służbie operacyjnej, notabene wysłany na wody Cypru celem ochrony przeciwlotniczej kraju.

Fregata serii FDI, HS Kimon, fot. MW Grecji

Dwa kolejne okręty tej serii, HS Nearchos i HS Formion, mają wejść do służby jeszcze w tym roku, odpowiednio w październiku i grudniu. Dostawa czwartego, HS Themistokles jest zaplanowana na 2028 rok.

Inwestycja w już posiadany potencjał

Kraj nie tylko zamawia nowe okręty, ale też realizuje modernizację pozostających w służbie. 25 maja firma Thales poinformowała o umowie z Grecką Generalną Dyrekcją ds. Inwestycji Obronnych i Uzbrojenia (GDDIA) na rozpoczęcie modernizacji systemu misji czterech fregat typu Hydra (oparte na niemieckiej platformie MEKO 200), wprowadzonych do służby w latach 1992-1998. W ramach tego przedsięwzięcia firma ma ściśle współpracować z greckim przemysłem, aby wyposażyć okręty w najnowsze rozwiązania, takie jak system zarządzania walką Tacticos, radar NS100 i czujniki kontroli ognia STIR. Podkreśla przy tym, że partnerstwo z greckimi władzami i firmami trwa już od ponad pół wieku.

– Firma Thales jest zaszczycona, że może przyczynić się do efektywności operacyjnej i gotowości operacyjnej fregat Hydra należących do greckiej marynarki wojennej. Nasze długoletnie partnerstwo z greckimi siłami zbrojnymi odzwierciedla silne fundamenty wzajemnego zaufania i zaangażowania. Jesteśmy dumni, że zostaliśmy wybrani do realizacji tego projektu modernizacji w ramach programu Mid Life Upgrade, który zintegruje zaawansowaną technologię Thales z systemem misji klasy fregat Hydra, zwiększając tym samym możliwości greckiej marynarki wojennej. Ta nowa baza operacyjna, oparta na najnowszej wersji systemu zarządzania walką Tacticos, będzie punktem odniesienia dla przyszłych możliwości greckiej marynarki wojennej. W ścisłej współpracy z lokalnym przemysłem i partnerami, jesteśmy zobowiązani do zapewnienia trwałej gotowości operacyjnej – powiedział Vincent Megaides, dyrektor krajowy Thales na Grecję, Cypr i Maltę.


Fregata HS Hydra, fot. MW Grecji

Modernizacja odbywa się w ramach przewidzianego czasu eksploatacji. Zakłada to, że w połowie okresu całej służby okręt ma przejść gruntowny serwis, aby dostosować go do zmian technologicznych i by mógł skutecznie wykonywać swoje obowiązki, zgodnie z przeznaczeniem. Jednocześnie Thales ma zapewnić transfer wiedzy w ramach rozwoju local content, co ma kluczowe znaczenie w tym przedsięwzięciu. Celem jest, by po zakończeniu modernizacji, lokalny ośrodek serwisowy Thales będzie kontynuował współpracę z lokalnym przemysłem na rzecz Marynarki Wojennej Grecji (Πολεμικό Ναυτικό) w celu utrzymania gotowości operacyjnej.

Duma Hellady

Duże zakupy okrętowe dotyczą też okrętów innych klas, choćby podwodnych. W planach jest modernizacja czterech posiadanych typu Papanikolis (opartych na niemieckim typie 214) i zamówienie następców. O kontrakt starają się TKMS z typem 212CD, Naval Group z Scorpène i HD Hyundai Heavy Industries z projektem KSS-III bądź HDS-1500. Wszystkie realizowane i planowane kontrakty odbywają się w ramach ogólnego przedsięwzięcia obronnego, pn. „Tarcza Achillesa”. Zakłada on, że w ciągu 12 lat resort obrony wyda blisko 28 mld euro na obronność, z czego ok. 2,8 mld ma iść na rozwój sił morskich.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.