Muzeum Marynarki Wojennej poinformowało, że od 25 marca zaprasza wszystkich zainteresowanych zwiedzeniem muzealnego okrętu podwodnego Sokół. Po latach przygotowań Gdynia wzbogaca się o wyjątkową atrakcję. Okręt będzie można zwiedzać w godzinach od 10.00 do 17.00.
Dla wszystkich zwiedzajacych możliwość zwiedzania będzie możliwa od 25 marca, dzień wcześniej odbędzie się uroczyste otwarcie z udziałem zaproszonych gości. Wewnątrz okrętu, ze względów bezpieczeństwa, będzie mogło przebywać równocześnie do dziesięciu zwiedzających. Bilety, ważne na konkretną godzinę co 30 minut, będą do kupienia w kasach muzeum lub on-line na www.muzeummw.pl od 25 marca br. Mecenasami wydarzenia są: PKO BP i Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna.
ORP Sokół (294) ma za sobą długą drogę wojskowej służby. W latach 1967-2001 znajdował się w wyposażeniu Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii (Sjøforsvaret) jako KNM Stord (S-308). Należał do serii 15 jednostek typu Kobben. Okręty zostały zbudowane dla wzmocnienia przez norweską flotę północnej flanki NATO. Wybrano do tego celu oferowane przez niemiecką stocznię Rheinstahl-Nordseewerke okręty proj. 207. Przyszły Sokół był pierwszym z czterech, na którym w 2002 roku podniesiono polską banderę. Wraz z nim były to ORP Bielik, ORP Kondor i ORP Sęp. Wchodziły w skład Dywizjonu Okrętów Podwodnych 3. Flotylli Okrętów, wykonując zadania zgodnie z przeznaczeniem i biorąc udział w ćwiczeniach zarówno krajowych, jak i międzynarodowych.
Służba ORP Sokół trwała do 2018 roku. Od czasu opuszczenia bandery cumował w Porcie Wojennym Gdynia. Decyzją Ministra Obrony Narodowej w 2020 roku został przekazany Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni celem przystosowania do funkcji ekspozycyjnej. W Stoczni Wojennej przeprowadzono szereg prac adaptacyjnych do nowej roli. W 2024 roku okręt został przetransportowany do Nabrzeża Pomorskiego na pływającym pontonie, a następnie przetoczony na wieloosiowych wózkach do miejsca docelowego. Spoczął w specjalnie zaprojektowanej żelbetonowej niecce. Wnętrze okrętu przygotowane przez pracowników Muzeum do zwiedzania w maksymalnym stopniu oddaje jego wygląd z okresu aktywnej służby. Prace remontowe zostały wykonane w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni, a projekt związany z przebudową jednostki wykonała firma NAVA Engineering.
Czytaj więcej: Ostatni rejs Sokoła. Historyczne wyzwanie projektowe NAVA Engineering
W listopadzie 2023 roku okręt opuścił teren stoczni, udając się w swoją ostatnią podróż, najpierw odholowany na barce w kierunku Nabrzeża Pomorskiego w Gdyni. Stamtąd ruszyła następnie skomplikowana i wyjątkowa zarazem operacja transportu drogą lądową, do nowego miejsca przeznaczenia. Całe przedsięwzięcie trwało niemal dwa tygodnie, potem przez kolejne dwa lata trwały dalsze prace związane z przygotowaniem wnętrza do ekspozycji, a także samej niecki w której został umieszczony, z myślą o utworzeniu ścieżki zwiedzania, a także zapewnienia jej bezpieczeństwa.
Przebudowa okrętu miała służyć pogodzeniu wizji stworzenia ścieżki zwiedzania, jak i utrzymania wnętrza maksymalnie bliskiemu temu z czasów swojej służby. Władze muzeum wskazują, że w związku z bezpieczeństwem i komfortem zwiedzania, należało zbudować także drzwi rozsuwane w wejściu i wyściu, ale też poręcze, relingi, może powiększyć te włazy, jednocześnie nie zaburzając sylwetki kadłuba, a zmiany nie rzucały się tak w oczy. Wiązało się to z utworzeniem drzwi wahadłowych w wejściu i wyjściu, znajdujących się na ścieżce edukacyjnej, aby pozostawały bezpieczne dla zwiedzających. Stąd odpadało klasyczne rozwiązanie wahadłowe, używane nawet na innych okrętach-muzeach i należało to rozwiązanie przeprojektować. Trzeba też było zabezpieczyć Sokoła przed ptakami, co znane jest także marynarzom z okrętów w czynnej służbie. Dotyczyło to m.in. wylotu torpedy, kiosku okrętu, peryskopu i innych instalacji.
Uczynienie z ORP Sokół atrakcji turystycznej spotkało się z ciepłym przyjęciem, w tym wśród podwodników, tj. osób służących, bądź mających za sobą służbę na okrętach podwodnych. Będzie to jedna z największych inwestycji Muzeum Marynarki Wojennej w jego najnowszej historii od czasu otwarcia w nowym obiekcie w 2012 roku. Przedsięwzięcie dla niektórych osób ma symboliczne znaczenie, gdyż ma oznaczać smutny koniec trwającej nieprzerwanie od ponad 90 lat służby okrętów podwodnych w polskiej Marynarce Wojennej, jako że jej miejsce znajdzie się w muzeum. Z drugiej strony jednak może wzbudzić większe zainteresowanie znaczeniem i rolą sił podwodnych dla bezpieczeństwa państwa, budując przekonanie o potrzebie ich posiadania.
Z materiałem z wejścia na pokład okrętu podwodnego można zapoznać się w tekście pt. Co skrywa w sobie Sokół? Weszliśmy na pokład okrętu podwodnego
Nowy eksponat ma stać się jedną z głównych atrakcji tak Muzeum Marynarki Wojennej, jak i samej Gdyni, wpisując się w krajobraz miasta. Może zapewnić też zainteresowanie turystów z całego kraju, jak i zagranicznych. Oprócz walorów turystycznych posiada też walor edykacyjny. Dzięki temu okrętowi ma również wzrastać świadomość społeczna o roli i historii okrętów podwodnych, przypominając o potrzebie utrzymania zdolności sił morskich do prowadzenia działań podwodnych przez polską Marynarkę Wojenną. To ma być też swoiste miejsce pamięci o wszystkich dotychczasowych okrętach podwodnych, które działały pod biało-czerwoną banderą, jak i marynarzy, którzy służyli na ich pokładach.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
UMG zaprasza na III Morski Festiwal Nauki
Uczestnicy Operacji Żagiel '76 na Darze Pomorza poszukiwani!
Horyzont II opuszcza Gdynię. Statek badawczy UMG rusza na Spitsbergen
„MorzeAI” – konferencja o zastosowaniach danych i sztucznej inteligencji w gospodarce morskiej
3. Konwencja Kobiet Branży Morskiej "Bezpiecznie w Żegludze"
Statek Greenpeace rozpoczyna misję badawczą w Arktyce