• <

Niemcy wysyłają fregatę "Bayern" na Morze Południowochińskie. Pekin żąda wyjaśnień

AK

04.08.2021 17:28 Źródło: PAP
Strona główna Marynarka Wojenna, Służby Morskie, Ratownictwo Morskie Niemcy wysyłają fregatę "Bayern" na Morze Południowochińskie. Pekin żąda wyjaśnień
Niemcy wysyłają fregatę "Bayern" na Morze Południowochińskie. Pekin żąda wyjaśnień - GospodarkaMorska.pl
CC BY-SA 3.0 / Wikimedia

Ministerstwo spraw zagranicznych Chin zwróciło się we wtorek do władz w Berlinie o wyjaśnienie ich intencji po rozpoczęciu misji niemieckiego okrętu w regionie, co do którego Pekin zgłasza roszczenia terytorialne.

Podane przez niemieckie władze informacje na temat zadań fregaty "Bayern" są niejasne – ocenił chiński resort spraw zagranicznych. Jak zaznaczono w oświadczeniu, do momentu wyjaśnienia tej sprawy nie będzie decyzji o ewentualnym pozwoleniu na zawinięcie okrętu do portu w Szanghaju.

Okręt wojenny „Bayern” wraz z załogą wypłynął w poniedziałek z portu Wilhelmshaven w rejon Indo-Pacyfiku w 7-miesięczną misję. Wraz ze swoimi sojusznikami Republika Federalna chce w ten sposób zaakcentować swoją obecność w regionie – informuje portal NDR


MSZ Chin wyraziło przy tym nadzieję, że obecne w regionie zachodnie okręty będą "skrupulatnie przestrzegały prawa międzynarodowego" i "powstrzymają się od podejmowania kroków szkodzących pokojowi i stabilności w regionie".

W jej ramach jednostka "Bayern" odwiedzi m.in. Australię, Japonię, Koreę Południową oraz Wietnam i Singapur. W grudniu – jako pierwszy niemiecki okręt od 2002 roku – ma przepłynąć przez międzynarodowe wody Morza Południowochińskiego. Niemieckie ministerstwo obrony podało, że "w celu utrzymania dialogu" z Państwem Środka zaproponowano także wizytę w Szanghaju.

Jak poinformowały władze w Berlinie, jednostka będzie się poruszała wzdłuż uczęszczanych szlaków handlowych i nie ma planu przepłynięcia przez Cieśninę Tajwańską, jak to czyniły w ostatnim czasie okręty USA. Okręt będzie się trzymał co najmniej 12 mil morskich odległości od lądów w spornym regionie – zapewniono.

Cytowany przez Deutsche Welle szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas zauważył, że obecność jego kraju w regionie Indo-Pacyfiku jest ważna, ponieważ jest to jedna z części świata, w których zdecyduje się przyszły ład międzynarodowy. "Naszym celem jest zaangażowanie i branie odpowiedzialności za utrzymanie opartego na zasadach porządku międzynarodowego" – podkreślił.

"Chcemy, by obowiązujące prawo było przestrzegane, szlaki morskie pozostawały żeglowne, społeczeństwa otwarte chronione, a handel podlegał uczciwym zasadom" – oświadczyła w poniedziałek minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer.

Komentatorzy oceniają, że zaznaczając swoją obecność militarną na wodach Indo-Pacyfiku Niemcy dołączyli do innych zachodnich krajów w ich strategii równoważenia chińskich wpływów.

Pod koniec lipca flotyllę z lotniskowcem HMS Queen Elizabeth na międzynarodowe wody Morza Południowochińskiego wysłała Wielka Brytania. W ostatnich miesiącach region patrolował także francuski okręt podwodny SNA Emeraude, zaś amerykański niszczyciel USS Benfold wpłynął do Cieśniny Tajwańskiej, co chińskie media państwowe określiły mianem "prowokacji".

W poniedziałek o planach wysłania swoich okrętów na Morze Południowochińskie poinformowały z kolei Indie. Jak przekazało tamtejsze ministerstwo obrony, planowana misja ma się rozpocząć na początku września i obejmować ćwiczenia z jednostkami USA, Japonii i Australii oraz – niezależnie od nich – z Singapurem, Wietnamem, Indonezją oraz Filipinami. Mają w niej wziąć udział co najmniej cztery okręty: niszczyciel rakietowy, fregata i dwie korwety.

Władze w Pekinie zgłaszają pretensje do 90 proc. obszaru Morza Południowochińskiego, w tym do wód, które w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego podlegają jurysdykcji okolicznych państw - Filipin, Wietnamu, Malezji i Brunei. W ostatnich latach Chińczycy znacznie rozbudowali infrastrukturę wojskową na kontrolowanych przez siebie sztucznych wyspach leżących na spornym akwenie. Z perspektywy USA, innych państw Zachodu oraz części krajów azjatyckich roszczenia i działania Pekinu zagrażają status quo i swobodzie żeglugi w regionie.

Media: Berlin włączył się w spór Zachodu z Chinami, wysłał w rejon Indo-Pacyfiku okręt "Bayern"

"Zaangażowanie w regionie Indo-Pacyfiku nie oznacza bycia przeciwko czemuś lub komuś, ale wspólne wstawienie się za czymś i wspólne działanie, a także rozwiązywanie ewentualnych konfliktów w sposób pokojowy i partnerski" – powiedziała Annegret Kramp-Karrenbauer (CDU), minister obrony, na uroczystości pożegnania okrętu.

Wiceadmirał Marynarki Wojennej Kay-Achim Schonbach dodał, cytowany przez NDR, że w pierwszej od niemal dwudziestu lat tego typu misji „chodzi o wywieszenie bandery i zademonstrowanie na miejscu, że Niemcy stoją po stronie swoich międzynarodowych partnerów, są za wolnością szlaków morskich i przestrzeganiem międzynarodowych praw w regionie”. Niemcy, uczestnicząc w misji, „rozszerzają partnerstwo i zaangażowanie w regionie oraz uczestniczą w monitorowaniu sankcji ONZ wobec Korei Północnej” – dodaje NDR.

Zakończenie misji niemieckiego okrętu jest planowane na luty.

Blisko 90 proc. światowego handlu morskiego odbywa się na obszarze Indo-Pacyfiku, gdzie przebiega jeden z kluczowych szlaków handlowych między Azją a Europą. Jednak ambicje terytorialne Chin w regionie budzą zaniepokojenie krajów Europy Zachodniej i USA – przypomina NDR.

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34937,00 $ tona 1,67% 16 wrz
 Cynk 3063,00 $ tona 0,39% 16 wrz
 Aluminium 2868,00 $ tona 0,03% 16 wrz
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.