Masowiec (71 tys. ton) wpadł na mieliznę i grozi mu złamanie. Do wypadku doszło w niedzielę u wybrzeży Meksyku. Powodem był atak huraganu Patricia, który zmusił załogę do wyciągnięcia kotwicy.
Masowiec Los Llanitos chciał przeczekać sztorm u wybrzeży miasta Colima, ale wiatr wiejący z zawrotną prędkością 265 km na godzinę uniemożliwił ten proces. W efekcie jednostka została przygwożdżona do skalistego wybrzeża.
Na zdjęciach i nagraniu opublikowanym przez meksykańską organizację ekologiczną PROFEPA można zobaczyć wyraźną wyrwę w masowcu. W każdej chwili wyłom może się powiększyć i jednostce grozi rozpad na dwie części. Na szczęście ze statku wyciekła tylko mała ilość paliwa.
Większość załogi została ewakuowana, pozostali zostali, by próbować ocalić jednostkę. Ich starania prawdopodobnie pójdą na marne i masowiec trzeba będzie spisać na straty.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe